Reklama

Rybiński: Projekcja faktycznie uwzględnia lipcową podwyżkę, ceny żywności zagrożeniem

Warszawa, 31.08.2004 (ISB) - Projekcja inflacji banku centralnego, opublikowana wcześniej we wtorek, w praktyce uwzględnia już lipcową podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych, powiedział Krzysztof Rybiński, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego (NBP). "Dane, które były brane pod uwagę przy tworzeniu projekcji, to dane sprzed 21 lipca. Faktycznie jednak lipcowa podwyżka stóp procentowych była uwzględniona, gdyż rynek już wtedy ją zdyskontował, a nasz model bierze pod uwagę stopy rynkowe.

Publikacja: 31.08.2004 11:28

Jedynie sierpniowa podwyżka nie jest w projekcji uwzględniona" - powiedział dziennikarzom Rybiński.

Główne zagrożenie dla przyszłej inflacji stanowią dziś ceny żywności. Ich wzrost oczekiwany przez NBP jest w dużej mierze winny wysokiemu prawdopodobieństwu przekroczenia przez bank celu inflacyjnego w przyszłym roku.

"Garbem projekcji jest założenie cen żywności. Ceny żywności to klucz" - powiedział Rybiński.

Według szacunków NBP zawartych w projekcji ceny żywności będą powodowały utrzymanie się inflacji na stosunkowo wysokim poziomie do pierwszego kwartału 2005 roku.

"Obecne wysokie tempo wzrostu cen żywności (ok. 9% r/r) utrzyma się do pierwszego kwartału 2005 roku, a następnie zacznie dość szybko obniżać się do poziomu ok. 2% r/r w 2006 roku" - napisano w raporcie o inflacji NBP.

Reklama
Reklama

Inne założenia uwzględnione w projekcji nie zakładają rewolucyjnych zmian ani wydarzeń.

"Zmiany np. w polityce fiskalnej nie powinny być zbyt wielkie" - powiedział Rybiński.

Największy wpływ na kolejne projekcje, które będą publikowane kwartalnie, będą miały te czynniki, które szybko zmieniają obraz inflacji, czyli właśnie ceny żywności, kurs walutowy.

Bank w swojej projekcji spodziewa się lekkiej, systematycznej aprecjacji złotego wobec walut obcych.

Wiceprezes NBP powiedział też dziennikarzom, że będzie dążył do tego, aby projekcje inflacji były publikowane jednocześnie z decyzją Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

"Chcemy skrócić okres między decyzją Rady, a publikacją projekcji. Z czasem może nam się uda robić to jednocześnie" - powiedział Rybiński.

Reklama
Reklama

Niektórzy analitycy, po zaskoczeniu jakie wprowadziła Rada swoją zeszłotygodniową decyzją o podwyżce stóp o 50 punktów bazowych (dwa razy większej niż się spodziewano), uważają, że późniejsze opublikowanie projekcji, na podstawie której decyzja ta została podjęta, wprowadziło zamęt na rynkach.

Rybiński zapewnił jednak, że projekcje inflacji banku centralnego powinny w przyszłości radykalnie zwiększyć przejrzystość polityki pieniężnej i polepszyć zrozumienie przesłanek, którymi kieruje się Rada przy podejmowaniu decyzji. (ISB)

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama