Reklama

Zyski lepsze od prognoz

Inwestorzy wierzą, że spółki chemiczne wciąż będą się rozwijać - pod koniec sierpnia indeks branżowy osiągnął najwyższą wartość w historii. Analitycy i zarządy przedsiębiorstw są bardziej sceptyczni - zysk na akcję sześciu firm spośród jedenastu, dla których znane są prognozy na ten rok, ma być na koniec roku niższy niż teraz.

Publikacja: 03.09.2004 08:13

Analiza techniczna nie pozostawia wątpliwości, że trend długoterminowy jest wzrostowy. Osiągnięte pod koniec sierpnia 11 tysięcy punktów oznacza, że zakończona została największa w tym roku korekta tej tendencji. Przez ponad trzy miesiące notowania poruszały się w trendzie bocznym - w tym czasie na wykresie zbudowana została formacja trójkąta symetrycznego. Wybicie w górę potwierdził zwiększony wolumen. Wysokość formacji sugeruje, że zwyżka powinna osiągnąć 11,3 tys. punktów. W perspektywie kilku najbliższych tygodni sytuacja wygląda nieźle. W najbliższych dniach nie jest wykluczony ruch powrotny do szczytu z początku maja (10,6 tys. pkt).

Mniej spółek rośnie

Podobnie przebiegała korekta długoterminowego trendu wzrostowego pod koniec zeszłego roku. Wtedy również notowania spółek chemicznych przez kilka miesięcy poruszały się w bok. Po wybiciu indeks Przemysł Chemiczny zyskał 70%. Gdyby historia miała się powtórzyć, oznaczałoby to, że dobra koniunktura utrzyma się nie przez kilka tygodni, ale kilka miesięcy. Takie porównanie nie jest na razie uzasadnione, bo w zwyżce bierze udział niewielka część spółek. Pod koniec sierpnia najwyższe kursy w historii osiągnęły akcje PKN Orlen, Permedii i Unimilu. To tylko trzy z 14 spółek. W połowie miesiąca maksimum zanotowały walory Boryszewa, Ropczyc i Stomilu Sanok. Te spółki są najbliżej hossy.

Skokowy wzrost zysku

W drugim kwartale spółki chemiczne zarobiły łącznie 1,9 mld zł. To najwięcej w historii. W porównaniu z poprzednim kwartałem zyski firm podskoczyły o 42% - tylko po wynikach pierwszych trzech miesięcy 2003 roku wzrost tej pozycji w rachunku wyników był większy. Wprawdzie ponad 80% z 1,9 mld zarobił PKN Orlen (1,6 mld zł - wzrost o 50%), ale nie tylko ta spółka się wyróżniła. Najwyższy zysk w historii miały także Boryszew, Dębica, Permedia i Stomil Sanok. Zysk Stomilu Sanok rośnie 12. kwartał z rzędu, Orlenu i Permedii - ósmy.

Reklama
Reklama

Równie korzystne trendy dotyczą przychodów netto ze sprzedaży. Te, dla całej branży, rosną ósmy kolejny kwartał i po raz pierwszy w historii przekroczyły 40 mld zł. Od 20 kwartałów rosną przychody Stomilu Sanok (w tym czasie średnio o 3,1%, ostatnio o 7,2%), od 18 - Unimilu (średnio 4,5%, ostatnio o 16,2%).

Sądząc po dokonaniach branży w przeszłości, dynamika wzrostu, przynajmniej jeśli chodzi o zysk netto, będzie bardzo trudna do utrzymania. Kiedy wyniki podobnie strzeliły w górę po pierwszych trzech miesiącach 2003 roku, w kolejnych kwartałach tempo wzrostu spadło do 10% (średnio). Co ciekawe, za poprawę wyniku w branży tylko w niewielkim stopniu odpowiadają większe marże PKN Orlen, związane z rosnącymi cenami ropy. Wprawdzie marża petrochemicznego koncernu, rozumiana jako iloraz zysku brutto ze sprzedaży i kosztów sprzedanych produktów, towarów i materiałów, wzrosła o 0,7 pkt proc., do 67,2%, ale wcześniej przez pięć kolejnych kwartałów spadała. W rekordowym 1999 roku wynosiła 102%, a jeszcze na koniec 2002 roku przekraczała 95%.

Duże są tańsze

Dwie spółki z branży - PKN Orlen i Dębica - wchodzą w skład WIG20. Przy wyliczaniu MIDWIG uwzględniane są akcje Boryszewa, Jelfy, Polfy Kutno, Polifarbu CW, Stomilu Sanok i Śnieżki. Na przykładzie tego sektora wyraźnie widać, że średnie firmy wyceniane są zdecydowanie wyżej od dużych. Cena/zysk dla PKN nie przekracza 9, dla Dębicy zbliża się do 13 - średnio wychodzi niecałe 11. Tymczasem dla spółek wchodzących w skład MIDWIG ten sam wskaźnik wynosi 21,8. Średnie firmy wyceniane są dwa razy wyżej. Być może zjawisko to jest uzasadnione, ale jego skala zastanawia. Trzeba liczyć się z tym, że średnie przedsiębiorstwa - przynajmniej w branży chemicznej - stracą przewagę nad gigantami, widoczną w tabeli pokazującej zmiany kursów akcji.

Warto też zwrócić uwagę, że firmy chemiczne wchodzące w skład WIG20 wyceniane są niżej niż cała grupa tych spó-

łek (C/Z dla przedsiębiorstw z WIG20 - z wyłączeniem przynoszących stratę - wynosi 13), natomiast spółki z MIDWIG troRyzykowna gra debiutantów

Reklama
Reklama

Wyniki po pierwszym półroczu sugerują, że trzy spółki będą mieć kłopoty z wypełnieniem tegorocznych prognoz: Polfa Kutno, Plast-Box i Śnieżka. Dwie pierwsze firmy osiągnęły w pierwszym półroczu mniej niż 30% planu. Plast-Box i Śnieżka zdecydowały się na dość ryzykowną zagrywkę, podtrzymując przy okazji publikacji rezultatów za pierwsze półrocze prognozy na cały rok. Jeśli nie uda się zrealizować zamierzeń, zaufanie inwestorów do niedawnych debiutantów będzie podkopane. Najprawdopodobniej objawi się przeceną akcji, które i tak znalazły się już w trendach spadkowych. Ale jest też druga strona medalu. Dla obydwu spółek prognozowany wskaźnik C/Z znacznie różni się od aktualnego (dla ścisłości - zysk na akcję Plast-Boksu jest ujemny). Wypełnienie zamierzeń sprawi, że wycena obydwu firm dość gwałtownie się poprawi. Równie szybkie mogą być zmiany kursu.

Prognozy zysków dla większości pozostałych spółek są mocno konserwatywne. Dużo lepiej od planu radzą sobie Jelfa, Orlen, Ropczyce, Stomil Sanok i Suwary. Średnia prognoz dla PKN obejmuje ostatnie 6 miesięcy. Najświeższa, autorstwa BRE Brokers, mówi, że spółka zarobi w tym roku 1,6 mld zł. To też ostrożna liczba - po pierwszych sześciu miesiącach płocki koncern zarobił 70% tej kwoty.

Krótki przegląd branżowy

Boryszew - akcje utrzymują się w długoterminowym trendzie wzrostowym, tuż poniżej historycznego maksimum - korekty, w trakcie której notowania spadłyby więcej niż 10%, nie było od pół roku;

Dębica - po słabszych od oczekiwań wynikach za drugi kwartał zwyżka załamała się - od historycznego maksimum z 9 lipca (139,5 zł) kurs akcji spadł 5%;

Jelfa - po spadku poniżej wsparcia na poziomie 65 zł kurs akcji znalazł się na najniższym od pięciu miesięcy poziomie - tym samym trend średnioterminowy zmienił się na malejący;

Reklama
Reklama

Permedia - trend długoterminowy przerywany jest tylko płytkimi korektami - średnie obroty na sesję wynoszą tylko 30 tys. zł i należą do najniższych w branży;

PKN Orlen - jedyna spółka z WIG20 (obok PGF) której notowania osiągnęły w sierpniu najwyższy kurs w historii. Po majowo-lipcowym spowolnieniu zwyżka odzyskała wigor;

Plast-Box - przez cały sierpień notowania akcji spadały i na zamknięcie wtorkowej sesji znalazły się na najniższym poziomie (29,1 zł) od marcowego debiutu;

Polfa Kutno - w oczekiwaniu na kolejne wezwanie ze strony Ivaksu cena walorów ustaliła się na poziomie 326 zł;

Polifarb Cieszyn-Wrocław - w połowie sierpnia wykres kursu znalazł się na poziomie 9,5 zł i było to najniższe zamknięcie sesji od pół roku. Średnioterminowy trend spadkowy nie został zakończony;

Reklama
Reklama

Ropczyce - trwa właśnie próba wybicia w górę z długoterminowego trendu bocznego, który zapoczątkowało zbudowanie szczytu na 17,15 zł w sierpniu zeszłego roku;

Stomil Sanok - wprawdzie tempo zwyżki nie jest tak wysokie, jak w zeszłym roku, ale notowania regularnie biją historyczne maksima - ostatnie (183 zł) ukształtowane zostało w pierwszej dekadzie sierpnia i od tamtej pory na rynku trwa konsolidacja;

Suwary - od początku marca, kiedy kurs akcji osiągnął najwyższy kurs w historii (40 zł), notowania przestały rosnąć - obroty są niskie, a ich rozkład nieregularny;

Śnieżka - po załamaniu trendu wzrostowego w pierwszej połowie sierpnia (notowania obsunęły się 15%), kurs akcji powoli odrabia straty;

Unimil - pojawiające się spekulacje na temat przejęcia przez Unimil swojego głównego akcjonariusza - niemieckiej firmy Con-

Reklama
Reklama

domi - chyba podobają się inwestorom, bo kurs akcji wynosi 60 zł i jest najwyższy w historii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama