Greenspan złoży sprawozdanie na temat przyszłości gospodarki i polityki fiskalnej USA przed komisją ds. budżetu Izby Reprezentantów. Jego wystąpienie będzie obserwowane przez rynek przede wszystkim pod kątem ewentualnych wskazówek co do decyzji w sprawie stóp procentowych, jaką Komitet Otwartego Rynku Fedu będzie podejmował za niecałe trzy tygodnie. Słowa Greenspana mogą więc wpłynąć w środę na kurs dolara i akcji spółek.
Równolegle z jego wystąpieniem Fed opublikuje tzw. Beżową Księgę. Ukazuje się ona osiem razy w roku i stanowi zbiór komentarzy oddziałów Rezerwy Federalnej do bieżącej sytuacji gospodarczej w USA. Spośród danych makroekonomicznych, ukazujących się w przyszłym tygodniu za Atlantykiem, największe znaczenie będą miały te dotyczące handlu zagranicznego.
Jeśli chodzi o Europę, inwestorzy skoncentrują się zapewne na decyzji rady Banku Anglii w sprawie stóp procentowych oraz danych o produkcji przemysłowej w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Do podwyżki kosztów kredytu na Wyspach doszło w minionym miesiącu. Kolejnej ekonomiści oczekują w ciągu dwóch-trzech miesięcy, jednak nie na najbliższym posiedzeniu - tym bardziej że najnowsze dane mówią o spadających wreszcie cenach na rynku nieruchomości.