Reklama

Mniejszy wzrost PKB

W drugim kwartale gospodarka Polski zwolniła. Ekonomiści spodziewają się za to większych inwestycji. O tym, jak było naprawdę, dowiemy się dziś z danych GUS.

Publikacja: 08.09.2004 07:56

W drugim kwartale gospodarka rozwijała się w tempie 6%. Takie są wyniki ankiety przeprowadzonej przez agencję Bloomberg. Cześć ekonomistów oczekuje nawet, że dynamika PKB obniżyła się do 5,2%, z 6,9% w pierwszym kwartale.

"Pounijny szok"

Spowolnienie koniunktury dało o sobie znać po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Spadła dynamika produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, doszło do zawirowania w handlu detalicznym. Ekonomiści nazywają to "pounijnym szokiem" (w miesiącach poprzedzających akcesję producenci i konsumenci gromadzili zapasy, obawiając się wzrostu cen i niekorzystnych dla siebie zmian przepisów). - Wróciliśmy teraz do normalności. Rozbuchanie koniunktury w marcu czy kwietniu było zjawiskiem chwilowym - mówi Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. Jej zdaniem, w drugim kwartale gospodarka rozwijała się w tempie 6%.

Większe wydatki na maszyny

Ekonomiści liczą za to na poprawę danych dotyczących inwestycji. W pierwszym kwartale były one o 3,5% większe niż przed rokiem. Według niektórych analityków, w drugim mogły być nawet dwukrotnie większe. Dynamiki na poziomie ok. 7% oczekuje np. Iwona Pugacewicz-Kowalska, główna ekonomistka CAIB Securities. - Za takim wzrostem przemawiają dane o wielkości nakładów w dużych przedsiębiorstwach, zatrudniających powyżej 50 osób. W pierwszym półroczu wydatki były o 9% wyższe niż przed rokiem - wyjaśnia. Ekonomiści z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową szacują, że inwestycje zwiększyły się w drugim kwartale o 6% (w skali roku). Według Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, dynamika wyniosła 5%.

Reklama
Reklama

Analitycy są też przekonani, że w drugim kwartale przedsiębiorcy przestali w takim stopniu jak w pierwszym gromadzić zapasy (IBnGR szacuje, że w okresie styczeń-marzec ich stan zwiększył się o ok. 4,5 mld zł). Wzrost zapasów miał związek z wejściem polski do UE.

W kolejnych kwartałach gospodarka będzie prawdopodobnie dalej zwalniać, a dynamika PKB zatrzyma się na poziomie ok. 5,5%. Zmieni się natomiast struktura produktu krajowego. Coraz większą rolę będą odgrywać inwestycje i konsumpcja prywatna. Stopniowo maleć będzie natomiast rola eksportu, m.in. ze względu na umocnienie złotego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama