Zmiana statutu ma polegać na wykreśleniu zapisu nakładającego ograniczenia w wykonywaniu prawa głosu przez akcjonariuszy posiadających akcje innej serii niż A, B, C i D (należą do Skarbu Państwa i banków spółdzielczych). Zgodnie z dotychczasowymi regulacjami, inwestorzy, którzy objęliby nową emisję spółki, po przekroczeniu progu 20% głosów na WZA mogliby skutecznie korzystać tylko z 5% głosów. Dzięki zmianie każda akcja banku będzie dawać jeden głos na walnym zgromadzeniu.

To kolejny krok zmierzający do złagodzenia statutu. Na wiosnę przyjęto uchwałę, dzięki której prezesa i członków zarządu BGŻ wybiera rada nadzorcza, a nie, jak wcześniej, minister skarbu.

Wszystko wskazuje, że zmiany mają związek z zamiarem pozyskania inwestora. Zgodnie z uchwałą NWZA oraz wymogami nadzoru bankowego, w najbliższych tygodniach kapitał banku ma być podwyższony o około 500 mln zł. Spółka oferuje inwestorom 8,06-10,6 mln walorów w przedziale cenowym 43-63 zł.

Akcje BGŻ ma kupić holenderski Rabobank. W zeszłym tygodniu poinformował, że chce objąć 35% walorów. Wszystko wskazuje, że poza nową emisją odkupi część papierów od banków spółdzielczych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że transakcja ma się zakończyć na przełomie września i października. Partnerem Holendrów w konsorcjum ma być Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.