Reklama

High-tech nie jest w modzie

Spółki informatyczne mają bardzo dobre wyniki finansowe - to zdanie byłoby prawdziwe, gdyby nie rezultaty Prokomu. 16-milionowa strata gdyńskiej spółki w drugim kwartale psuje wszelkie statystyki.

Publikacja: 09.09.2004 08:11

Wprawdzie przychody całego sektora wzrosły o 6,2% i są najwyższe w historii (4,3 mld zł), ale zysk netto obniżył się o 1/3, do 146 mln zł. Teraz wyłączmy z tej statystyki Prokom i Optimus, który w 2003 roku osiągnął nadzwyczajne zyski spoza podstawowej działalności. Okazuje się, że przychody branży wzrosły aż o 8,7% i jest to największy skok od IV kwartału 2000 roku. Trzeci kolejny kwartał zwiększyły się zyski, osiągając 67 mln zł. Tak dużo informatyka zarobiła po raz ostatni również pod koniec 2000 roku.

Prokom widać na wykresach

Wagę Prokomu widać, porównując wykres indeksów WIG-Informatyka i Informatyka. Pierwszy to oficjalny wskaźnik giełdowy, w którym Prokom ma ok. 50-proc. udział, drugi, wyliczany przez PARKIET, równo traktuje wszystkie spółki z branży. WIG-

-Informatyka wprawdzie znajduje się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym, ale od marcowego szczytu indeks dzieli 20%. Dla porównania, po wtorkowym uderzeniu popytu, WIG20 potrzebuje tylko 5-proc. zwyżki, żeby dosięgnąć tegorocznego maksimum. Indeks wyliczany przez PARKIET dla spółek informatycznych utrzymuje się w odległości 10% od wierzchołka zakończonej w kwietniu fali wzrostowej. Również w tym wypadku trend krótkoterminowy jest korzystny dla posiadaczy akcji.

To nie znaczy, że przed branżą informatyczną rozciągają się jakieś superperspektywy. Na razie to nie jest czas firm z tego sektora i widać to nie tylko na polskim rynku. Porównanie zachowania szerokiego amerykańskiego indeksu - S&P500 - i technologicznego Nasdaq Composite wypada na korzyść tego pierwszego. Nasdaq Composite wciąż znajduje się w średnioterminowym trendzie spadkowym. S&P 500 na zamknięcie sesji wtorkowej znajdował się na najwyższym poziomie od dwóch miesięcy.

Reklama
Reklama

Na wykresie WIG-Informatyka doszło w połowie sierpnia do wybicia z krótkoterminowej konsolidacji. Wynikający z jej wysokości zasięg zwyżki został już zrealizowany.

Mało rekordów

Liczne spółki przemysłowe zanotowały w II kwartale najlepsze wyniki w historii. W informatyce takich rekordowych rezultatów było niewiele. Na poziomie przychodów netto ze sprzedaży wyróżniły się trzy spółki - Com-Arch, ComputerLand i MacroSoft. Po raz pierwszy w historii przychody przekroczyły granicę, odpowiednio, 300 mln zł, 700 mln zł i 30 mln zł. ComArch ma najdłuższą serię w branży - obroty rosną od siedmiu kwartałów, w średnim tempie 10% (ostatnio o 5,7%). Chwila uwagi należy się też ComputerLandowi. Wzrost przychodów o 11,3% to najlepszy wynik od III kwartału 1999 roku. W korzystnych trendach znajduje się też zysk netto (od trzech kwartałów), rośnie również rentowność sprzedaży. Wprawdzie ROS na poziomie 2,3% to nie jest dla spółki technologicznej dużo, ale ComputerLand nigdy nie był szczególnie mocny pod tym względem. W najlepszych latach ROS (1997-1998, 2000) przekraczał 5%. Wskaźnik cena/zysk znajduje się w trendzie spadkowym - jeszcze we wrześniu 2003 roku wynosił ponad 200, teraz tylko 50. Można to interpretować w ten sposób - w 2003 roku rynek oczekiwał od spółki zbyt wiele, teraz już spodziewa się dużo mniej. Tym łatwiej będzie spółce się wyróżnić. W połączeniu z wykresem kursu, który znajduje się w konsolidacji po wzroście, może to dać ciekawą mieszankę.

O tym, że nie trzeba znów tak wiele, żeby zwrócić na siebie uwagę, przekonuje przypadek Softbanku. Wystarczył wzrost przychodów o 12%, największy od grudnia 2000 roku, żeby kurs poszybował w górę.

Najwyższe w historii przychody ma również Telmax - jednak od kilku kwartałów ta pozycja w rachunku wyników praktycznie nie rośnie. Poziom z czerwca zeszłego roku został przekroczony o niecały 1%.

Na poziomie zysku netto rekord zanotował tylko Techmex. Prawie 10 mln zł zysku spółka poparła najwyższą w historii (2,4%) rentownością sprzedaży. Najdłuższe trendy wzrostowe w tej kategorii - w obydwu wypadkach trwają od czterech kwartałów - mają ComArch i MacroSoft. Warty odnotowania jest także spadek poniżej zera Ster-Projektu i najniższa strata od grudW dwóch poprzednich kwartałach cała branża zarobiła ponad 200 mln zł i były to najlepsze wyniki w historii. Dodatkowo rezultaty poprawiały się. Wpadka Prokomu przerwała korzystny trend.

Reklama
Reklama

Wycena powyżej średniej

W skład indeksu WIG20 wchodzą trzy spółki informatyczne: ComputerLand, Prokom i Softbank. Ich wyceny, biorąc pod uwagę wskaźnik cena/zysk, są zdecydowanie wyższe niż średnia w grupie największych firm. Wynoszą odpowiednio 49, 33 i 116, podczas gdy C/Z dla wszystkich przedsiębiorstw (z wyłączeniem przynoszących stratę) to 14. Jak wspomniałem wyżej, wycenę ComputerLandu przynajmniej w części usprawiedliwia korzystny trend wzrostowy zysków. Dla Prokomu i Softbanku takie usprawiedliwienie znaleźć trudniej. Szczególnie duża presja ciąży na tej drugiej firmie. Po wynikach za II kwartał C/Z skoczył z najniższego (49) do najwyższego poziomu w historii.

Ze spółek wchodzących w skład MIDWIG nisko wyceniany jest jedynie Optimus. W tym wypadku jednak wskaźnik C/Z na poziomie 12 wynika z tego, że większość zysków uwzględniane w obliczeniach nie pochodziły z działalności operacyjnej.

Krótki przegląd branżowy

Betacom - niedługo minie pół roku, od kiedy spółka notowana jest na parkiecie i w tym czasie nie przekonała do siebie inwestorów - w sierpniu kurs spadł do 18,2 zł i był najniższy w historii;

ComArch - przykład ComArchu pokazuje, że usunięcie z indeksu WIG20, nawet jeśli ma negatywny wpływ, to nie przekreśla szans na zwyżkę - osiągnięte pod koniec sierpnia 68 zł to najwyższe notowania od września 2000 roku;

Reklama
Reklama

ComputerLand - od czterech lat osią, wokół której krążą notowania, jest 100 zł - aktualnie inwestorzy dość optymistycznie zapatrują się na przyszłość spółki i kurs odchyla się w górę od "poziomu równowagi" ponad 10%;

CSS - trend wzrostowy zakończył się we wrześniu zeszłego roku i od tamtej pory notowania oscylują wokół 20 zł;

Emax - od ośmiu miesięcy kurs akcji, po wcześniejszym wzroście, porusza się w trendzie bocznym między 94 i 117,5 zł;

IGroup - akcjonariusze najwyraźniej oczekiwali rezygnacji prezesa zarządu, bo kiedy do niej doszło pod koniec lipca, trend spadkowy został zakończony i wykres kursu rozpoczął stabilizację;

I&B System - kurs jest o ponad 1 zł niższy niż na marcowym szczycie i na razie nie ma sygnałów, że znów będzie przekraczał 2,5 zł (choć na początku września nieznacznie zwiększyły się obroty);

Reklama
Reklama

MacroSoft - skok kursu z 20 do 30 zł w drugiej połowie lipca wyczerpał na razie zapał kupujących (szczyt zbudowany zostały przy jednym z najwyższych wolumenów w historii), ale trend średnio- i długoterminowy jest wzrostowy;

Optimus - trend spadkowy został zakończony, ale inwestorzy nie chcą płacić za akcje Optimusa więcej niż 11 zł;

Prokom - wybicie w górę z podwójnego dna sygnalizuje, że tendencja krótkoterminowa jest wzrostowa, ale do 225 zł (tyle akcja kosztowała na szczycie zwyżki na początku kwietnia) wciąż jeszcze brakuje ponad 25%;

Simple - spadek poniżej 12-miesięcznej linii trendu jest sygnałem, że pora na większą korektą prawie 250-proc. zwyżki;

Softbank - wyraźny wzrost wolumenu w sierpniu sugeruje, że w "reanimację" spółki (16 lipca kurs spadł do 17,5 zł - najniższego poziomu od 52 tygodni) zaangażował się poważny kapitał - zwyżka kursu w ostatnim miesiącu o 30% pokazuje, że "pacjent będzie żył";

Reklama
Reklama

Ster-Projekt - na zamieszanie związane z wynikami za 2003 rok spółka odpowiedziała duża liczbą informacji o zawarciu nowych kontraktów, ale dopiero teraz kurs akcji lekko odbił;

Techmex - majowy debiutant notowany jest mniej więcej na tym samym poziomie, co na zamknięcie pierwszej sesji;

Telmax - po spadku z 80 zł w połowie kwietnia do 55 zł w połowie czerwca, notowania ustabilizowały się.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama