W połowie marca tego roku Andrzej Polaczkiewicz, ówczesny rzecznik prasowy Jedynki Wrocławskiej, poinformował, że przedsiębiorstwo wygrało trzy przetargi na budowę osiedli mieszkaniowych w Bagdadzie, Basrze i Karbali, każde na 500 mieszkań. Wrocławska spółka miała za nie otrzymać 41 mln USD.

W sierpniu wrocławski sąd postawił Jedynkę w stan upadłości. Syndyk przedsiębiorstwa Piotr Koszczuk zaprzeczył w rozmowie z PAP jakoby był w posiadaniu dokumentów potwierdzających, że Jedynka Wrocławska brała udział w przetargach w Iraku oraz że je wygrała.

A. Polaczkiewicz twierdzi natomiast, że syndyk takie dokumenty otrzymał od poprzedniego kierownictwa firmy. Nie rozumie, dlaczego kwestionuje on istnienie irackich kontraktów, skoro nawet telewizja pokazywała ich podpisanie. Co więcej, uważa, że kontrakty na budowę osiedli można jeszcze uratować, ponieważ "jest to międzynarodowe zobowiązanie, potwierdzone przez polskie władze".

- O umowach w Iraku informowały same przedsiębiorstwa. Jak wiemy, starały się o nie na własną rękę. Nie potrafimy zweryfikować, czy doszło rzeczywiście do podpisania kontraktów - usłyszeliśmy od Ireneusza Wrześniewskiego, zastępcy dyrektora biura współpracy z zagranicą Krajowej Izby Gospodarczej.

PAP