W minionym miesiącu sprzedaż cementu w kraju była o 4,8% większa niż rok wcześniej - wynika z danych Stowarzyszenia Producentów Cementu i Wapna. Ten wzrost to pierwszy przejaw poprawy sytuacji w branży cementowej od maja br., kiedy podwyższono VAT na materiały budowlane.
Sztuczny boom
Początek roku był dla polskich cementowni bardzo udany. Zapowiedź podniesienia VAT-u wywołała sztuczny boom na wszelkie materiały budowlane, także na cement. To m.in. dzięki tamtemu wzrostowi łączna sprzedaż w br. może być lepsza niż w roku 2003. Po pierwszych ośmiu miesiącach sięgnęła prawie 7,71 mln ton. Była zatem o 11% większa niż w okresie styczeń-sierpień ub.r., kiedy sprzedano w kraju niespełna 6,95 mln ton cementu.
Zdaniem Andrzeja Tekiela, prezesa SPCiW, sierpniowa poprawa sytuacji w branży daje szansę, że cały rok uda się zakończyć ok. 10-proc. wzrostem sprzedaży. - Tak się stanie, o ile nie nadejdzie wczesna i gwałtowna zima - mówi szef Stowarzyszenia. Jego zdaniem, w tym roku sprzedaż cementu może przekroczyć 12 mln ton. Rok wcześniej było to niespełna 11,2 mln ton.
Ubiegłoroczny poziom oznacza, że zużycie cementu w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosiło niespełna 290 kg. W bieżącym roku ten wskaźnik mógłby skoczyć do 310 kg. Wciąż jednak byłoby to znacznie mniej, niż zużywają mieszkańcy "starej" Unii Europejskiej. Na jednego mieszkańca byłej Piętnastki przypada przeciętne ok. 500 kg cementu rocznie. W krajach, które rozwijają się najszybciej, takich jak Irlandia, Hiszpania czy Portugalia sprzedaż "na głowę" przekracza nawet 1 tys. kg.