Obejmujący kontrakty terminowe na 17 najpopularniejszych towarów z giełd za Atlantykiem indeks CRB Futures zakończył zeszły tydzień spadkiem o 0,4%. Najbardziej przyczynili się do tego gracze z rynku metali szlachetnych.

Subindeks CRB Precious, w którego skład wchodzą złoto, srebro i platyna, stracił 3,1%, najwięcej od połowy lipca. W tej grupie najmocniej przeceniono kontrakty na srebro - o 6,1%, podczas gdy ceny platyny spadły o niecałe 2%, a złota nawet minimalnie wzrosły. Za zniżkami na rynku "białego metalu" stali spekulanci, nie napłynęły z niego bowiem żadne istotne informacje. Ponadto eksperci nie wykluczyli, że w najbliższej przyszłości spekulanci pozostaną równie aktywni i mogą nastąpić kolejne zniżki. Początek pierwszej sesji tego tygodnia tylko potwierdził ich przypuszczenia - notowania srebra osłabły prawie o 1,4%, osiągając cenę 6,08 USD za uncję jubilerską. Piątkowy raport amerykańskiej Komisji Handlu Kontraktami Towarowymi (CFTC) wskazuje jednak, że spekulanci nadal liczą na hossę, bo liczba otwartych przez nich długich pozycji na rynku srebra giełdy NYMEX (mimo że spadła w ujęciu tygodniowym) ciągle przewyższa liczbę krótkich pozycji. "Faktyczni" uczestnicy rynku srebra, tacy jak kopalnie czy jubilerzy, są nastawieni na zniżki cen.

Rynek srebra od długiego czasu jest najbardziej rozchwiany, jeśli chodzi o grupę metali szlachetnych. Najpierw od października ub.r. w kilka miesięcy cena jednej uncji poszła w górę o przeszło 70%, do 8,25 USD, by później w ciągu zaledwie miesiąca spaść o ponad 30%, do 5,56 USD.