Obecnie tylko akcjonariusze większościowi mogą zmusić udziałowców mniejszościowych do sprzedaży papierów. - Logiczne wydaje się zapisanie symetrycznego rozwiązania tak, aby również mali akcjonariusze mogli poprosić o odkupienie niepotrzebnych akcji - oznajmił wczoraj posłom z komisji skarbu państwa szef MSP Jacek Socha. Zapytaliśmy, czy proponowana zmiana obejmie też udziałowców prywatnych. W projekcie, do którego dotarliśmy, była bowiem mowa tylko o SP. - Tak, zmiana będzie dotyczyć wszystkich akcjonariuszy - zapewnił minister.
J. Socha otwarcie mówi, że z posiadania minimalnych "resztówek" Skarb Państwa nie odnosi żadnych korzyści. - Nasza obecność w tych firmach daje tylko prawo do chwalenia się, że są spółkami Skarbu Państwa. Niektórzy właściciele sądzą, że pomoże to przy załatwianiu pewnych spraw - stwierdził. Zapowiedział też, że ministerstwo wystąpi do większościowych udziałowców wszystkich spółek o wykup państwowych "resztówek".
Inne rozwiązanie, nad którym pracuje resort, ma utrudnić odwoływanie członków władz spółek Skarbu Państwa z powodów politycznych. - Chodzi o to, aby nie można było ich odwołać bez podania merytorycznego uzasadnienia - poinformowała Elżbieta Boniuszko, dyrektor generalny w ministerstwie. MSP będzie dążyło, aby zakaz taki umieścić w statutach firm z udziałem SP. Resort chce także, aby nowela tzw. ustawy kominowej, ograniczającej wysokość płac menedżerów w spółkach Skarbu Państwa, weszła w życie przed końcem roku.
PAP