Nad jakimi aktami prawnymi, które mają wychodzić naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, pracuje teraz ministerstwo gospodarki?
Usprawnienie procesu inwestycyjnego. Jedną z największych słabości naszego procesu inwestycyjnego jest brak planów zagospodarowania przestrzennego. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym doprowadziła do wygaśnięcia wcześniejszych planów w zeszłym roku. Nad nowymi rozwiązaniami pracował przez kilka miesięcy międzyresortowy zespół ekspertów. Stoczono zażarty bój o nowe rozwiązania. Teraz prace się już kończą. Za dwa tygodnie Ministerstwo Infrastruktury przedstawi na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów projekty nowelizacji ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym i ustawy Prawo budowlane.
Ponadto bardzo usilnie pracujemy w tej chwili - MGiP koordynuje tu prace zespołu międzyresortowego - nad zaprogramowaniem na nowo perspektywy finansowej na lata 2007-2013. Chodzi o nowy Narodowy Plan Rozwoju, a w tym m.in. o nowe instrumenty finansowe, których wprowadzenie chcemy uzyskać w Komisji Europejskiej. Mam na myśli m.in. środki na rewitalizację miast, czyli przywrócenie funkcji ekonomicznych małym miasteczkom. To jest bardzo ważne, bo bez tego nie będzie można przeprowadzić np. restrukturyzacji wsi.
Jaki ma być efekt?
Chodzi o swobodny przepływ kapitału, towarów, usług i pracy, a głównie o zwiększenie migracji siły roboczej. W Polsce prawie w ogóle nie ma ruchów migracyjnych. A gdy nie mamy swobodnego przepływów kapitału, towarów i usług, nie można podejmować optymalnych decyzji. Nieoptymalne czy suboptymalne są np. decyzje o lokowaniu inwestycji w Warszawie, gdzie jest najdroższa siła robocza, najdroższe nieruchomości itd. Jednak inwestorzy je podejmują, bo gdzie indziej są ogromne braki w infrastrukturze, i to nie tylko drogowej. Małe miasteczka są tak bardzo wyzute z siły ekonomicznej, że nie są w stanie normalnie obsługiwać tych inwestycji. Jeżeli nie przywrócimy migracji siły roboczej, to zawsze decyzje o lokowaniu kapitału będą suboptymalne. Teraz nie możemy wykorzystywać funduszy strukturalnych do rewitalizacji miast. Chcemy, by w przyszłości było to możliwe.