Reklama

Kolejna wpadka Citigroup

Władze nadzorujące japoński rynek kapitałowy nakazały Citigroup zamknięcie miejscowego oddziału specjalizującego się w bankowości prywatnej. To efekt wykrycia serii nieprawidłowości w tej instytucji. To nie pierwsza wpadka Citigroup w ostatnim czasie.

Publikacja: 18.09.2004 08:20

Japońska komisja nadzorująca rynek nakazała zamknięcie wszystkich japońskich oddziałów Citigroup specjalizujących się w bankowości prywatnej, czyli kompleksowej obsłudze finansowej najbogatszych klientów. Zakaz ma wejść w życie 29 września i potrwać przez 12 miesięcy. Oznacza to, że pracę może stracić, przynajmniej czasowo, 400 osób zatrudnionych w tych oddziałach. Citigroup obsługiwała zamożnych klientów, którzy dysponują aktywami w wysokości ok. 100 mln jenów (909 tys. USD).

Citigroup nie protestowała przeciw tej decyzji. Zapowiedziała, że się jej podporządkuje i przeprosiła za działania, które doprowadziły do zamknięcia oddziałów. Chodzi przede wszystkim o nieprawidłową weryfikację klientów. Amerykański bank obsługiwał m.in. osobę, która została oskarżona za granicą o pranie brudnych pieniędzy, ponadto udzielił też pożyczki japońskiemu klientowi oskarżonemu o manipulacje giełdowe.

Jednak sankcje nałożono nie tylko na dział private bankingu. Także jednostka specjalizująca się w bankowości detalicznej otrzymała miesięczny zakaz pobierania nowych wpłat w zagranicznych walutach. "Do czasu, aż zostanie usprawniony system kontroli klientów" - argumentuje japońska komisja. Nie miała natomiast zastrzeżeń do działu bankowości inwestycyjnej Citigroup, który może bez przeszkód dalej funkcjonować.

Citigroup otrzymała karę w Japonii już po raz trzeci w tym roku. W kwietniu NikkoCiti Trust and Banking Corp, joint venture tworzone przez Citigroup i biuro maklerskie Nikko Cordial, musiało zaprzestać na miesiąc części działalności, ponieważ nieprawidłowo segregowało aktywa i w sposób niejasny rozdzielało zyski na rachunki klientów. W czerwcu prowadzący działalność z zakresu bankowości detalicznej japoński oddział Citibanku został przez komisję zmuszony do poprawienia systemu gromadzenia danych po tym, jak okazało się, że firma utraciła informacje na temat części klientów.

Citigroup odnotowała ostatnio poważną wpadkę także w Europie. W sierpniu dokonała w kilka minut nieprawidłowej operacji (na kwotę aż 10 mld euro) na elektronicznej platformie handlu obligacjami - MTS, co zachwiało europejskim rynkiem papierów dłużnych. Bank przyznał się do winy w ubiegłym tygodniu i przeprosił wszystkich zainteresowanych.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama