Reklama

Majstrowanie przy podatkach

Czy płaca minimalna zostanie zwolniona z podatku, za to pojawi się nowa, 50-proc. stawka? A może mniej zapłacą podatnicy z I i II progu podatkowego? Czy też zmiany w przepisach będą tylko kosmetyczne, jak chce tego resort finansów? O tym zdecyduje Sejm, który wczoraj rozpoczął prace nad ustawami podatkowymi.

Publikacja: 23.09.2004 07:56

Do Sejmu trafiło kilka projektów nowelizacji ustaw o podatku dochodowym zarówno od firm, jak i osób fizycznych. Zmiany w przepisach dotyczących osób prawnych są dość skomplikowane, jako że wynikają z unormowań unijnych. W dużej części regulują one opodatkowanie przepływów pieniężnych pomiędzy firmami zależnymi. Jednak nie to wywołało największe emocje wśród posłów. Ci swoją uwagę skierowali głównie na zmiany w podatkach od osób fizycznych.

Rządowe zmiany są dość niewielkie. Dotyczą zrównania pod względem podatkowym inwestycji w akcje zagranicznych spółek z polskimi, czy też uwzględniają wyroki Trybunału Konstytucyjnego (który uznał, że śmierć jednego z małżonków w trakcie roku podatkowego nie uniemożliwia wspólnego rozliczania się małżeństw). Jednak partie polityczne mają o wiele większe apetyty na zmiany.

Samoobrona zgłosiła projekt, w którym chce zwolnić z podatku osoby otrzymujące płace minimalne - czyli 824 zł, za to chce wprowadzić kolejną, 50-proc. stawkę dla osób, które zarabiają ponad 12 tys. zł miesięcznie.

SLD nie ukrywa, że chciałoby wprowadzić dodatkową ulgę dla najmniej zamożnych, ale nie tak wysoką, jak proponuje Samoobrona. - Wspólnie z Ministerstwem Finansów powinniśmy się zastanowić nad wprowadzeniem kwoty wolnej od podatku - powiedziała Anita Błochowiak z SLD. - Powinny być przygotowane konkretne wyliczenia kosztów wprowadzenia tej kwoty.

Inna posłanka SLD Anna Filek w trakcie debaty powiedziała jednak, że zastanawia się nad zgłoszeniem wniosku o wprowadzenie do ustawy stawki 50%.

Reklama
Reklama

Także LPR ma swój pomysł na podatki. - Chcemy obniżenia stawek w pierwszym i drugim progu podatkowym do 14% i 25%, z obecnych 19 i 30% - zaproponowała Gabriela Masłowska. Najwyższa, 40-proc. stawka miałaby pozostać bez zmian. G. Masłowska zapowiedziała także przywrócenie kilku ulg podatkowych.

Od pomysłów głębszych zmian w podatkach dystansuje się Platforma Obywatelska. - Nie chcemy zmian, które doprowadzą do podnoszenia podatków - powiedział Zbigniew Chlebowski z tego ugrupowania. - Nie chcemy majstrowania przy podatkach. Dlatego wnioskujemy o odrzucenie wszystkich projektów w pierwszym czytaniu - dodał.

O tym, czy projekty ustaw trafią do kosza, czy też pod obrady Komisji Finansów Publicznych, Sejm zdecyduje jutro podczas głosowań.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama