Wczorajsza sesja upłynęła pod znakiem oczekiwania na RPP i trochę szkoda, że nasi decydenci przez tyle lat nie zdołali dopracować się jednolitej pory ogłaszania swoich decyzji. Prognozy były rozbieżne: do pozostawienia stóp na tym samym poziomie, do podwyżki o 25 pb, a nawet 50 pb. Ostatecznie zwyciężyła pierwsza opcja, co spowodowało odreagowanie rynku, który przez pierwszą połowę sesji zniżkował. Optymizmu nie starczyło jednak na długo. Obroty w dalszym ciągu nie były imponujące. Trudno też stwierdzić, czy spadkowa korekta dobiegła końca, bo upewnić nas w tym może dopiero pokonanie przez WIG20 poziomu 1820 pkt. Nie należy też wykluczyć wystąpienia trzeciej podfali korekty i spadków do około 1760 pkt. Wiele zależy od sytuacji na zachodnich giełdach, wpatrzonych w ceny ropy. Wprawdzie Arabia Saudyjska zwiększa wydobycie, a rebelianci w Nigerii próbują negocjować, ale w dalszym ciągu wyczuwalne jest spore napięcie.
Ostatnio tematem numer jeden na rynku jest prywatyzacja PKO BP. Rząd zignorował (i chyba słusznie) stanowisko Sejmu w tej sprawie. Tak więc "zagranica" będzie uczestniczyć w procesie zmian właścicielskich największego polskiego banku, choć może nie w takim zakresie, jak przewidywano. Zamieszanie, jakie obserwujemy, ale również kontrowersyjny sposób sprzedaży akcji PKO BP na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy" powodują szereg wątpliwości. Pomijam tu ryzyko siłowych rozwiązań przed okienkiem. Ponieważ lokaty mają być zakładane w systemie "on line", a papiery przydzielane z puli centralnej, czy zadbano na przykład o to, aby cały proces rozpoczął się we wszystkich bez wyjątku oddziałach banku o tej samej porze? A ewentualne ułatwienia dla wybrańców (można sobie takie wyobrazić), które spowodują w niektórych oddziałach błyskawiczną obsługę i w rezultacie założenie np. stu lokat, podczas gdy gdzie indziej będzie ich kilka? Niestety, przy takich zasadach szanse drobnych inwestorów są mizerne. Chyba że brak podstawowej wiedzy w momencie składania zapisu, a więc choćby przedziału cenowego, skutecznie niektórych zniechęci.