Obecnie nie mniej niż 30% wpływów z akcyzy z paliw silnikowych trafia na inwestycje drogowe. 12% przeznaczane jest na budowę dróg krajowych, pozostałe 18% dostają samorządy (inwestują w drogi wojewódzkie i lokalne). W ten sposób każdego roku ustala się dolny pułap wydatków w budżecie państwa na drogownictwo. Zasada ta może jednak ulec zmianie.
Najpierw cięcie opłat
Resort infrastruktury pracuje właśnie nad dokumentem pt. "Polityka transportowa państwa do roku 2020". Ma on trafić pod obrady rządu jeszcze w październiku. - Porównujemy różne stawki za dostęp do infrastruktury - mówi Ryszard Krystek, wiceminister ds. polityki transportowej. Ministerstwo planuje m.in. obniżenie opłat pobieranych przez Polskie Linie Kolejowe za udostępnienie torów przewoźnikom (także spółkom PKP). Branża ocenia je jako bardzo wysokie. - Koszt dostępu do infrastruktury to aż 50% wszystkich kosztów ponoszonych przez mniejszych operatorów - przyznaje Henryk Klimkiewicz, prezes Railway Business Forum. Redukcja stawek ma być ważną formą promocji transportu kolejowego.
Potem
zasilenie akcyzą