Trzy zrzeszenia banków spółdzielczych: Bank Polskiej Spółdzielczości (BPS), Mazowiecki Bank Regionalny (MBR) oraz Gospodarczy Bank Wielkopolski (GBW) nie ujawniają, kiedy i czy podejmą decyzję w sprawie sprzedaży BGŻ. Rabobank, który ma objąć (razem z EBOR-em) nową emisję akcji spółki, zaproponował odkupienie części walorów od sektora spółdzielczego. Po podwyższeniu kapitału nowi inwestorzy będą posiadać 28,7% akcji. Po przejęciu wszystkich papierów od sektora spółdzielczego przekroczyliby próg 50%.
- Cały czas trwają uzgodnienia, czy warto teraz sprzedawać akcje, czy też lepiej poczekać do czasu, kiedy bank wejdzie na giełdę. Wówczas może wzrosnąć jego wartość - powiedział nam jeden z przedstawicieli banków spółdzielczych.
MBR najbliższy sprzedaży?
Zdaniem naszych rozmówców, BPS oraz GBW nie zależy na sprzedaży akcji BGŻ, bo nie odczuwają palącej potrzeby pozyskania kapitału. Pierwszy z nich otrzymał pożyczkę z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, drugi ma dobre wyniki. Natomiast do sprzedaży może być zmuszony MBR, którego fundusze własne wynoszą 15 mln euro i tym samym są niższe niż wymaga tego prawo. Zgodnie z przepisami powinny sięgać co najmniej 20 mln euro.
Kluczowa w sprawie sprzedaży akcji może być postawa BPS. Po podwyższeniu kapitału BGŻ będzie miał 11,8% walorów, GBW 5,73%, MBR 2,69%, a pozostałe banki spółdzielcze 1,2% papierów. W sumie będą dysponować 21,5% akcji.