Reklama

Podwyżki na krótką metę

Nawet jeśli Sejm wprowadzi czwartą, 50-proc. stawkę PIT i podwyższy składki na FUS dla przedsiębiorców, zmiany te będą obowiązywać najwyżej rok. Partie opozycyjne, które prowadzą w przedwyborczych sondażach, deklarują, że to zmienią.

Publikacja: 02.10.2004 08:11

Bartłomiej Mayer

[email protected]

Rząd nie wycofa się z planów podniesienia składek na FUS dla przedsiębiorców - zadeklarowali w tym tygodniu zarówno wicepremier Jerzy Hausner, jak i premier Marek Belka. Gabinet chce powiązać wysokość składek ubezpieczeniowych z dochodami osób prowadzących działalność gospodarczą, choć takiemu rozwiązaniu sprzeciwia się Rada Przedsiębiorczości.

Przedsiębiorcy lobbują

Największe organizacje przedsiębiorców, które tworzą Radę, lobbują więc w Sejmie za odrzuceniem projektu. - Próbują oddziaływać na posłów w regionach - mówi Mirosław Grabowski, prezes Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług. Dodaje, że władze Rady Przedsiębiorczości planują spotkania z tymi klubami, które w pierwszym głosowaniu były przeciwne odrzuceniu projektu. Przedsiębiorcy chcą się spotkać z parlamentarzystami SdPl oraz kołem Romana Jagielińskiego. Przedsiębiorcy liczą na głosy posłów niezrzeszonych, a nawet parlamentarzystów SLD. - Co najmniej 10 posłów z SLD już mi powiedziało, że choćby nie wiem co się działo, nie zastosuje się w tej sprawie do dyscypliny partyjnej - dodaje Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.

Reklama
Reklama

Zamiany na rok

Nie można jednak wykluczyć, że za rządowym projektem zagłosuje sejmowa większość. Przypomnijmy, że w pierwszym głosowaniu za odrzuceniem ustawy opowiedziało się dokładnie tyle samo osób, ile za skierowaniem projektu do prac w komisji - 209. Wówczas rządowy projekt - po przejściu przez Senat - stanie się 1 stycznia obowiązującym prawem. Wszystko wskazuje jednak na to, że wysokość składki na FUS będzie zależeć od dochodu przedsiębiorcy tylko przez rok. Przeciwnikami takiego rozwiązania są zarówno Platforma Obywatelska, jak i Prawo i Sprawiedliwość, czyli te ugrupowania opozycyjne, które - według sondaży - mają największe szanse na przejęcie władzy po wyborach.

- Zaproponujemy zupełnie inną od obecnie lansowanej, spójną koncepcję systemu podatkowego- deklaruje poseł Zbigniew Chlebowski z PO. W propozycji Platformy wysokość składek na FUS dla przedsiębiorców nie będzie zależeć od ich dochodu. Jednorodnej stawki ubezpieczeniowej chce także PiS. - Będziemy chcieli, żeby w ciągu kilku lat została ona jeszcze zmniejszona w stosunku do obecnej o ok. 10% - mówi poseł Kazimierz Marcinkiewicz. Jego zdaniem, jeśli wybory odbyłyby się na wiosnę, nowe rozwiązania mogłyby zacząć obowiązywać od początku 2006 roku. Za jak najszybszą zmianą systemu opowiada się również PO.

PIT się skurczy

50-proc. stawka podatku PIT dla najbogatszych podatników to pomysł SLD i Samoobrony. Jeśli w obecnym Sejmie udało się przeforsować takie rozwiązanie, także ono będzie obowiązywać najwyżej przez jeden rok, bo i PO, i PiS chcą zmniejszyć stawki podatku od osób fizycznych. n

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama