Mocnym akcentem zakończył się tydzień i jednocześnie rozpoczął nowy kwartał na światowych giełdach. Indeksy na wszystkich czołowych rynkach poszybowały w górę. Impuls nadszedł ze Stanów Zjednoczonych, gdzie pozytywnie na temat perspektyw gospodarki wypowiedziała się przedstawicielka Fed Susan Bies, która stwierdziła, że amerykańska gospodarka weszła w fazę wzrostu, a ponadto pojawił się korzystny raport dotyczący koniunktury w przemyśle we wrześniu.

Inwestorzy zwrócili przede wszystkim uwagę na branżę high-tech. Poza dobrymi informacjami gospodarczymi, atmosferę w tym sektorze poprawiła też wiadomość o dymisji dyrektora generalnego spółki PeopleSoft. To oznacza, że firma przestanie się bronić przed próbą wrogiego przejęcia przez Oracle i szykuje się spektakularna fuzja na amerykańskim rynku. Oracle próbuje przejąć PeopleSoft już przynajmniej od roku. Dobry sygnał dali też analitycy banku inwestycyjnego J.P. Morgan, którzy podnieśli rekomendację z "tak jak rynek" do "ponad rynek" dla dwóch spółek produkujących półprzewodniki - Applied Materials i Novellus Systems. Dlatego do godz. 18:00 naszego czasu wskaźnik Nasdaq Composite zyskał aż 1,99%, a Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,95%.

W Europie również w cenie były papiery firm reprezentujących sektor nowoczesnych technologii, na czele z holenderskim producentem półprzewodników ASML. Także inna branża reagująca na cykliczne wahania koniunktury, czyli producenci samochodów, cieszyła się w piątek zainteresowaniem ze strony giełdowych graczy. Dlaczego akurat te spółki? Bo coraz więcej inwestorów uważa, że z ich wyniki będą się poprawiać.

Według badań przeprowadzonych przez specjalistyczną firmę Factset JCF Group w tym roku zyski spółek wchodzących w skład szerokiego wskaźnika europejskiego rynku - Stoxx 600 - wzrosną średnio o 27%, podczas gdy rok temu zwyżkowały o 20%. W piątek londyński indeks FT-SE 100 wzrósł o 1,94%, frankfurcki DAX zwyżkował o 2,62% a paryski CAC-40 o 2,46%.