Wprawdzie wysokie ceny ropy naftowej mogą osłabić tempo wzrostu
w gospodarce światowej, ale nie zahamują go
- stwierdził David Robinson, wicedyrektor jednostki badawczej MFW. W 2004 r. ma on osiągnąć 5% - najwyższe tempo od 30 lat,
a w 2005 r. - 4,3%.