Reklama

Wpływy o 4,5 mld zł mniejsze

Tegoroczne wpływy z VAT będą o 4,5 mld zł mniejsze od przewidywanych w budżecie. To skutek zmiany terminu rozliczania tego podatku w przypadku importu z krajów z Unii Europejskiej. Po części jest to też efekt przedakcesyjnego boomu w budownictwie.

Publikacja: 12.10.2004 07:48

Tegoroczne wpływy z VAT będą aż o 4,5 mld zł mniejsze od tego, co zapisano w budżecie. Czyli zamiast przeszło 68 mld zł, kasa państwa dostanie 63,5 mld zł. Głównym winnym tego spadku jest Unia Europejska.

Podstawową przyczyną spadku dochodów jest przesunięcie terminów rozliczania VAT. Przed wejściem Polski do UE importerzy płacili VAT na granicy. Po akcesji - płacą tak samo jak firmy krajowe, czyli - z po 25 dniu następnego miesiąca po tym, w którym towar wjechał do kraju. Czyli to, co w ubiegłym roku budżet dostawał w maju, teraz wpłynęło do kasy państwa pod koniec czerwca. To, co pojawiło się w grudniu przed rokiem, wpłynie do budżetu dopiero w styczniu 2005 r.

- Wcześniej szacowaliśmy, że ten efekt będzie nas kosztować ok. 2-2,8 mld zł - powiedział Jacek Krzyślak, dyrektor departamentu polityki finansowej, analiz i statystyki w resorcie finansów. - Teraz widać, że będzie to około dwa razy więcej.

Dodatkowym powodem problemów z VAT był termin, w jakim powstawał tegoroczny budżet. Założenia do niego były konstruowane w lecie 2003 r., a ostateczne liczby rząd przyjął we wrześniu ubiegłego roku. A wówczas nie było jeszcze nowej ustawy o podatku od towarów i usług. Był jedynie projekt, który potem w Sejmie został w wielu miejscach zmieniony.

- Te zmiany były przede wszystkim na niekorzyść budżetu - powiedział J. Krzyślak. - Choć w stosunku do owych 4,5 mld zł nie była to znacząca kwota.

Reklama
Reklama

Co ciekawe - jednym z powodów braków w VAT były także rewelacyjne wyniki budownictwa. Przed akcesją do UE, bardzo dobrze sprzedawały się i mieszkania, i materiały budowlane. Te ostatnie objęte były 7-proc. stawką VAT, podczas gdy po 1 maja było to już 22%. Potem sprzedaż zamarła. Tymczasem w budżecie zaplanowano, że wpływy z VAT od materiałów budowlanych będą rozłożone bardziej równomiernie w czasie.

Deficyt pod kontrolą

Deficyt budżetowy na koniec września sięgnął poziomu 64% kwoty zaplanowanej na cały rok (która wynosi 45,3 mld zł) - poinformowała wiceminister finansów Elżbieta Suchocka--Rogulska. Miesiąc wcześniej było to 57,1% planu. - Dochody idą zgodnie z planem, bardzo dobrze są realizowane zwłaszcza podatki od osób prawnych - powiedziała. Jej zdaniem, w październiku deficyt będzie już sporo większy, może sięgnąć aż 73-75%. Ruszają bowiem wypłaty dopłat bezpośrednich dla rolników. Jednak generalnie deficyt będzie niższy od zakładanego. - W całym roku może być mniejszy od zaplanowanego w budżecie o 1,5-2 mld zł - powiedziała E. Suchocka-Rogulska.

Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama