Reklama

Nie posiądzie Amerykanin angielskiego klubu

Rozmowy multimiliardera z USA Malcolma Glazera z akcjonariuszami Manchesteru United nie przyniosły przełomu - największy piłkarski klub świata zostaje na razie w rękach dotychczasowych właścicieli.

Publikacja: 19.10.2004 08:26

Systematyczne wykupywanie papierów MU przez amerykańskiego potentata na londyńskiej giełdzie trwało od wielu miesięcy. Efektem jest niemal 20-proc. udział w kapitale akcyjnym. Aby przejąć władzę w klubie z Manchesteru, musiał dokupić udziałów będących w posiadaniu dwóch największych inwestorów - Irlandczyków J.P. McManusa i Johna Magniera (mają razem 28,89%, formalnie akcje ma ich holding Cubic Expression). Od dawna prowadził z nimi zaawansowane rozmowy, ale nie przekonał ich do swojego pomysłu albo cena za papier była nieatrakcyjna (3 funty). Irlandczycy mogli wziąć za tę transakcję 225 millionów funtów i zarobić na czysto 75 millionów funtów.

Przejęcie tym razem się nie powiodło. Następna próba, zgodnie z brytyjskim prawem, może się odbyć dopiero za pół roku.

Nie lubią go kibice

Glazer (mieszka na Florydzie, ma tam klub futbolu amerykańskiego Tampa Bay Buccaneers) nie zyskał poparcia kibiców MU - blokiem przeciwko niemu występowały wszystkie organizacje fanów zrzeszające mniejszościowych akcjonariuszy. Częste ostatnio były manifestacje kibiców - w tym pod bankiem J.P. Morgan w Londynie (miał udzielić Glazerowi pożyczki na zakup akcji) i giełdą papierów wartościowych - którzy wyrażali swój sprzeciw wobec zamierzeń Amerykanina.

W Manchesterze trwa teraz kampania na rzecz zabezpieczenia klubu przed próbą przejęcia w przyszłości. Być może uda się zbliżyć do MU największych sponsorów - planowana jest wiązana sprzedaż towarów w pakietach "koszulka Nike i akcja MU" oraz "telefon Vodafone i akcja MU". Wpływowe stowarzyszenie kibiców Independent Manchester United Supporters Association chce, aby MU pozwolił im powiększyć pulę akcji klubu z 1,4 do 10,1%. To zmniejszy ryzyko przejęcia i uczyni taki proces bardziej przejrzystym.

Reklama
Reklama

Teraz wyprzedaż akcji?

Analitycy giełdowi prognozują teraz wyprzedaż papierów przez Glazera. Po ukazaniu się informacji o fiasku przejęcia cena akcji MU spadła rano w piątek o 6%, do 2,48 funta.

To była druga próba przejęcia słynnego klubu z Manchesteru - w 1998 roku MU próbowała kupić telewizja BSkyB (jej posiadaczem jest Australijczyk Ruppert Murdoch). Analitycy wyceniają wartość MU na 660 mln funtów, Glazer oferował 800 mln.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama