- Wejście Polski do Unii Europejskiej, restrukturyzacja sektora prywatnego i poprawa konkurencyjności polskiej gospodarki dały lepsze efekty niż przewidywaliśmy - powiedziała S. Schadler. Jej zdaniem, średnie tempo wzrostu PKB w latach 2004-2005 będzie przekraczało 5% (w tym roku ma wynieść 5,5%, a w przyszłym - 4,75%).
Szefowa misji MFW pochwaliła polski rząd za przygotowanie oferty publicznej PKO BP. - Mam nadzieję, że to początek przyspieszenia prywatyzacji w Polsce - powiedziała.
Pochwałę od MFW dostała też Rada Polityki Pieniężnej. - Podwyżki stóp procentowych, łącznie o 125 pkt proc., pokazują determinację RPP do sprowadzania inflacji do poziomu celu tak szybko, jak to możliwe - stwierdziła S. Schadler.
Jej zdaniem, uda się to osiągnąć do końca 2005 r. (cel inflacyjny NBP wynosi 2,5% z możliwością odchylenia o +/- 1 pkt proc.). Są jednak pewne warunki: ceny ropy nie mogą rosnąć szybciej niż zakłada MFW (38 USD za baryłkę średnio w tym roku i 42 USD w przyszłym), nie może dojść do gwałtownych wahań kursu złotego, na dodatek nie może wystąpić w Polsce silna presja na wzrost płac. Z prognozami MFW zgadza się Mirosław Gronicki, minister finansów. - W przedziale celu inflacyjnego możemy się znaleźć w drugim półroczu 2005 r. - powiedział.
Skrytykowani zostaliśmy natomiast za zbyt wysoki deficyt budżetowy. - Nakłaniamy rząd do kontynuacji reform fiskalnych - stwierdziła szefowa misji Funduszu w Polsce. Przypomniała, że w połowie lat 90. też był wysoki wzrost gospodarczy w Polsce, ale nie zostało to wykorzystane do poprawy stanu finansów publicznych. - Dobrze oceniamy plan Hausnera. To początek wprowadzania w Polsce reform fiskalnych. Ale do ich zakończenia jeszcze długa droga - powiedziała.