Na wszystkich większych giełdach po obu stronach Atlantyku indeksy odnotowały wczoraj spadki. W Europie zdecydowała o tym przecena producentów stali, takich jak brytyjski Corus czy niemiecki ThyssenKrupp. Część wtorkowych zysków straciły też spółki technologiczne, takie jak Siemens. W obu przypadkach o spadkach kursów zdecydowały obawy, że osłabnie tempo wzrostu gospodarczego i to w skali światowej. Zaczęło się od tego, że amerykańska firma Steel Dynamics uprzedziła, iż jej zyski w bieżącym kwartale będą niższe niż prognozowano. A Macquarie Bank poinformował, że Chiny, produkujące i zużywające najwięcej stali na świecie, we wrześniu były eksporterem netto tego metalu. Po raz pierwszy od 9 lat.

O spadkach kursów akcji spółek technologicznych przesądził raport Motoroli, drugiego na świecie producenta telefonów komórkowych. Amerykańska spółka zapowiedziała, że jej przychody w tym kwartale będą niższe niż spodziewali się analitycy. Do tych ostrzeżeń doszły informacje o ponownym wzroście cen ropy naftowej. Amerykańskie zapasy oleju opałowego okazały się bowiem mniejsze niż zakładano, a sezon grzewczy tuż-tuż. Drożejąca ropa zwiększyła zaś obawy, że wysokie koszty paliw zmniejszą zyski spółek i przyhamują wzrost gospodarczy.

Strateg banku inwestycyjnego Dresdner Kleinwort Wasserstein w nocie do inwestorów napisał, że zarządzający pieniędzmi powinni unikać spółek przemysłowych i sprzedawać akcje producentów stali. Powszechnie oczekiwane i zapowiadane spowolnienie wzrostu gospodarczego spowoduje bowiem, że zyski takich firm będą rosły wolniej niż w ostatnich kwartałach. Inwestorzy powinni więc wyzbywać się akcji tych spółek, których wyniki są najbardziej związane z ogólną koniunkturą gospodarczą, czyli tak zwanych spółek cyklicznych. Zbyt optymistyczne do niedawna prognozy wzrostu doprowadzą bowiem do tego, że coraz większe będą ich zapasy i coraz niższe zyski.

Wczoraj FTSE 100 spadł o 0,83%, CAC 40 stracił 0,94%, a DAX zniżkował o 1,3%. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones tracił tylko 0,12%, a Nasdaq zyskiwał 0,41%.