"Jeżeli ceny ropy będą nadal rosły, możemy się znaleźć w kłopotliwej sytuacji. Co wtedy może zrobić NBP? Będziemy musieli podnieść stopy, by ograniczyć rosnące oczekiwania inflacyjne i ograniczyć działanie efektu drugiej rundy, czyli rosnących żądań płacowych" - powiedział Sławiński podczas konferencji DZ Banku.

Członek Rady zwrócił uwagę, że od października 2002 roku inflacja bazowa pozostaje poniżej 2,5%.

"Podwyżki stóp procentowych odniosły skutek, ponieważ inflacja bazowa nie rośnie przez ostatnie trzy miesiące, nie ma zatem presji popytowej i rosnących żądań płacowych" - powiedział Sławiński. (ISB)

qk/tom/bb