Trend wzrostowy w branży najsilniejszy był w połowie kwietnia. Roczna stopa zwrotu sięgała 400%. Teraz znajduje się poniżej 200%. To w dalszym ciągu bardzo dużo. Niemniej wraz ze spadkiem rocznej stopy zwrotu coraz większa rzesza inwestorów może odczuwać presję na zakończenie zyskownej inwestycji.

Inwestorzy, którzy kupili akcje firm elektromaszynowych 3 miesiące temu, mogą się wręcz czuć rozczarowani. Stopa zwrotu znajduje się poniżej 15% i jest znacznie niższa niż średni trzymiesięczny zysk z lat 2002-2004 (23,7%). Jeszcze w kwietniu zbliżył się on do 100%.

Co gorsze, na minusie są ostatnio akcjonariusze tych spółek, których akcjami handluje się najczęściej. W trendach spadkowych znajduje się Amica i Rafako, po gwałtownym wyskoku do 78 zł osłabł popyt na akcje Kopeksu. Spośród spółek, których obroty (liczone pojedynczo) przekraczają 200 tys. zł, tylko Apator notowany jest bardzo blisko historycznego maksimum. Z dużym prawdopodobieństwem większość inwestorów kupujących ostatnio akcje firm elektromaszynowych - branży, zaliczającej się do liderów rynku - ma straty. Dużo łatwiej będzie im podjąć decyzję o sprzedaży posiadanych walorów niż dokupieniu kolejnych pakietów.

Indeks Przemysł Elektromaszynowy (PE) znajduje się w trendzie wzrostowym od dwóch lat. W tym czasie jego wartość wzrosła ponad 750%. Po drodze zdarzyły się dwie korekty, w czasie których indeks PE spadł o 11%. Wszystkie pozostałe miały mniejszy zasięg i nie wyrządziły większych szkód w portfelach inwestorów.

Obecny spadek został zapoczątkowany na najwyższym poziomie w historii. Od szczytu z 4 października do minimum z 25 października wartość wskaźnika branżowego obniżyła się o 5%. To na razie nie wygląda na koniec spadków. Rozpatrzmy sytuację w perspektywie krótkoterminowej. Zanim rynek rozpoczął korektę, została przełamana linia trendu wzrostowego, obejmująca ostatnią, 3-miesięczną falę zakupów. Zatem spadek powinien znieść znaczącą część przynajmniej ostatniej fazy hossy. Tak się na razie nie stało. Do 8350 pkt (38-proc. zniesienie wzrostu) zabrakło 250 punktów (3%), do 8135 pkt (50-proc. zniesienia) przeszło 450 pkt (prawie 6%). Co ciekawe, zniżka do 8135 pkt oznaczałaby, że spadek mierzony od szczytu z 4 października nieznacznie przekroczyłby 10%. To mniej więcej tyle, ile wynosiły największe korekty w tej branży.