"Ponownie mamy dużą rewizję z poprzedniego miesiąca, co oznacza, że sierpniowe dane również będą poprawione w którąś stronę, więc przy interpretacji należy zachować dużą ostrożność" - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista z Banku Pekao SA.
"Większa nadwyżka od przewidywanej wystąpiła w transferach bieżących, co oznacza, że do Polski napływa więcej pieniędzy i to przede wszystkim wynika z transferów z Unii Europejskiej. Oznacza to, że dostajemy więcej środków, niż oczekiwaliśmy i to jest generalnie pozytywne" - dodał.
Narodowy Bank Polski (NBP) podał w piątek, że nadwyżka na rachunku obrotów bieżących wyniosła w sierpniu 462 mln euro wobec 318 mln euro deficytu w lipcu (po rewizji), czyli dwa razy większego niż przed rewizją.
Ankietowani przez "Gazetę Bankową" ekonomiści spodziewali się deficytu na rachunku obrotów bieżących w sierpniu w wysokości średnio 55 mln euro, natomiast deficytu handlowego w wysokości średnio 174 mln euro.
NBP podał, że w sierpniu Polska była beneficjentem netto wobec budżetu Unii.