Reklama

Dziedziczenie pojawia się i znika

W resorcie polityki społecznej kończą się prace nad nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych. Po jej uchwaleniu zniknie z przepisów emerytalnych słowo "dziedziczenie". Jednak idea, że po śmierci klienta OFE pieniądze powinna otrzymać jego rodzina, pozostanie.

Publikacja: 02.11.2004 09:07

Jak już informowaliśmy, resort polityki społecznej chce wykreślić z obecnych przepisów o funduszach emerytalnych zapisy, mówiące o dziedziczeniu części środków. Zgodnie z obecnym prawem, w razie śmierci klienta OFE pieniądze są rozdysponowywane według zaleceń złożonych w chwili podpisania umowy członkowskiej. Jeśli jednak klient nie wskazał osoby uprawnionej, pieniądze podlegają dziedziczeniu.

Ten zapis był jedną z przyczyn, dla których Eurostat nie zgodził się na zaklasyfikowanie OFE do finansów publicznych. Europejscy statystycy uznali, że dziedziczy się tylko prywatne pieniądze. Aby bardziej dopasować polski system do europejskich wymagań, resort polityki społecznej zdecydował się na wykreślenie zapisów o dziedziczeniu.

Obecnie kończą się prace nad przygotowaniem odpowiednich zmian. Jak się dowiedzieliśmy, projekt jest jeszcze w trakcie konsultacji wewnątrzresortowych, ale do końca miesiąca powinny dostać go inne ministerstwa. Co zawiera propozycja ministerstwa?

- Chcemy wrócić do zapisów, które obowiązywały w dniu 1 stycznia 1999 roku - powiedział Krzysztof Pater, minister polityki społecznej. - Najprawdopodobniej w ustawie pojawi się też obowiązek wskazania osoby uprawnionej do odbioru pieniędzy w razie śmierci klienta.

Rzeczywiście, przepis o dziedziczeniu jest stosunkowo nowy. W ustawie, która obowiązywała w 1999 roku jest mowa o tym, że środki dostaje małżonek albo w razie jego braku - najbliższa rodzina, czyli dzieci a potem wnuki i rodzice zmarłego.

Reklama
Reklama

Czyli - zgodnie z zapowiedziami resortu - nie zmieni się zasada, że pieniądze będą otrzymywać osoby z rodziny zmarłego klienta OFE. Znika tylko słowo "dziedziczenie".

Jednak bezpośrednią przyczyną nowelizacji były nie problemy z Eurostatem, ale sprawa funduszy typu B. Zgodnie z ustawą, od 1 stycznia 2005 roku PTE mogłyby zarządzać dwoma rodzajami funduszy emerytalnych - obecnymi OFE, czyli funduszami typu A oraz nowymi typu B, które miałyby mieć bezpieczną politykę inwestycyjną czyli inwestować głównie w papiery dłużne. O tym, jak ostatecznie powinny wyglądać fundusze typu B, miała zdecydować nowelizacja ustawy o OFE. Jednak na razie zmienia się tylko data utworzenia funduszy typu B z 1 stycznia 2005 roku na 1 stycznia 2008 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama