Inwestorzy, którzy sprzedawali akcje, mogli przestraszyć się dużego spadku przychodów spółki i zmniejszenia tempa wzrostu zysku z działalności operacyjnej i zysku netto. Firma handlująca wyrobami stalowymi informowała jednak, że po odejściu od dostaw surowców do produkcji (głównie koksu) dla Ispat Polska Stal (zajął się tym inwestor koncernu - LNM Group) jej obroty spadną. - Poza tym wpływ na niższe przychody miała też pogarszająca się sytuacja finansowa odbiorców końcowych. Ceny niektórych wyrobów w ciągu roku wzrosły o 100% i mają oni problemy z finansowaniem zakupów - powiedział Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu. - W takiej sytuacji uważamy, że zysk za III kwartał jest naprawdę dobry. Perspektywy na ostatnie miesiące roku są zadowalające. Zrobimy wszystko, aby sprzedaż w IV kwartale była na podobnym poziomie jak w trzecim - dodał.
W III kwartale przychody spółki wyniosły 152 mln zł (przed rokiem 255,9 mln zł), zysk z działalności operacyjnej - 12,9 mln zł (12,6 mln zł), a wynik netto - 9,31 mln zł (9,28 mln zł.). W II kwartale sprzedaż firmy była o 22% niższa niż rok wcześniej, ale udało jej się wypracować rekordowy w historii zysk netto. Przekroczył 15 mln zł. Był o 115% wyższy niż w II kwartale 2003 r.
Zarząd Stalprofilu prognozował, że tegoroczne przychody wyniosą 708 mln zł, a zysk netto 40,6 mln zł. Wykonanie planu sprzedaży może się nie udać (po trzech kwartałach narastająco przychody sięgają 500 mln zł). - Prognoza zysku jest niezagrożona - stwierdził prezes Bernhard. Po trzech kwartałach spółka zarabia 38,3 mln zł netto.