Do tej pory rezultaty finansowe za III kwartał opublikowało ponad 100 firm. W większości są to sprawozdania nieskonsolidowane. Na ich podstawie można pokusić się już o pierwsze wnioski. Rezultaty pierwszego półrocza wyraźnie kontrastują z osiągnięciami za III kwartał. Potwierdza się, że w tym czasie warunki funkcjonowania przedsiębiorstw pogorszyły się, w wielu przypadkach zaszkodziło umocnienie złotego. Pierwszy pełny kwartał w Unii Europejskiej dla giełdowych spółek to raczej czas borykania się ze skutkami przedakcesyjnego szału zakupów niż wykorzystywania nowych szans. Osiągnięcia III kwartału dają argument do ręki tym, którzy obawiają się, że cykl poprawy zysków osiągnął już swoje apogeum.
Przychody większe o 6,9%
Sprzedaż firm, które dotychczas opublikowały wyniki za III kwartał, zwiększyła się o 6,9% w porównaniu z tym samym
okresem roku poprzedniego. W II kwartale tego roku dynamika była dwa razy większa. Osłabienie popytu widać również wtedy, gdy spojrzymy na tempo wzrostu przychodów w ujęciu narastającym. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2004 r. powiększyły się one o 10,4%. Po półroczu tempo wzrostu było o połowę wyższe. Większą sprzedaż odnotowało w III kwartale tego roku blisko dwie trzecie spółek.
Podobny regres widać w odniesieniu do zysków. Na poziomie operacyjnym wzrost wyniósł jedynie 8%, rok do roku, a czysty zysk zwiększył się o dwie trzecie. Roczna dynamika w II kwartale wynosiła odpowiednio 75% i 150%. Zyski miało 70% spółek, ale w porównaniu z III kwartałem 2003 r. powiększyła je zaledwie jedna trzecia z nich.