Reklama

Roszady budżetowe

O 1,3 mld zł mniej, niż zakładano w projekcie budżetu, zostanie w 2005 roku przeznaczone na obsługę zadłużenia państwa - zdecydowała Komisja Finansów Publicznych. "Zaoszczędzone" w ten sposób pieniądze pójdą na dodatki dla emerytów.

Publikacja: 12.11.2004 06:46

Kwotę przeznaczoną na obsługę długu krajowego posłowie z sejmowej komisji zmniejszyli w środę o 1 mld zł, a długu zagranicznego - o 300 mln zł. Uzyskane w ten sposób "oszczędności" pochłonie wypłata w przyszłym roku jednorazowego dodatku dla ok. 4,8 mln najuboższych emerytów.

O takie przesunięcia wnioskowali posłowie Anna Filek i Krzysztof Janik, oboje z SLD. W dyskusji i głosowaniu za pomysłem opowiedzieli się także inni parlamentarzyści lewicy. - Nie stać nas na to, by minister finansów miał zaskórniaki - argumentował poseł Marek Wagner z SLD.

Za wnioskiem opowiedziała się większość członków Komisji Finansów Publicznych, mimo że rząd był przeciwny takim przesunięciom. Zdaniem obecnej na posiedzeniu komisji wiceminister finansów Elżbiety Suchockiej-Roguskiej zmniejszenie kwot przeznaczonych na obsługę długu spowoduje dość trudną sytuację.

- Szczególnie w przypadku obsługi długu krajowego istnieje zagrożenie, że tych środków w 2005 roku może być za mało - stwierdziła wiceminister. Dodała, że tegoroczna rezerwa na obsługę długu wyczerpała się już w lipcu i konieczne były przesunięcia w budżecie.

Posłowie zdecydowali również, że 20 mln zł zapisanych pierwotnie w rezerwie celowej na spłatę wymagalnych zobowiązań państwa będzie przeznaczone na Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Decyzja w tej sprawie zbulwersowała Rafała Zagórnego z PO, który nie sądził, że posłowie zdecydują się na ruszanie pieniędzy przeznaczonych na wymagalne zobowiązania. - Gdzieś jest granica absurdu, której posłowie, szczególnie posłowie z Komisji Finansów Publicznych, nie powinni przekraczać - mówił parlamentarzysta PO zaraz po głosowaniu nad tą poprawką. W chwilę potem komisja przegłosowała kolejne przesunięcie pieniędzy z tej rezerwy: 1 mln zł ma być przeznaczony na Wyższą Szkołę Pożarnictwa.

Reklama
Reklama

W ramach innych przesunięć komisja zdecydowała, że 40,7 mln zł będzie przeznaczone na badania służące wykrywaniu raka piersi i szyjki macicy. Większość (40 mln zł) ma pochodzić z pieniędzy, które pierwotnie miały trafić na restrukturyzację węgla kamiennego, reszta (700 tys. zł) to kwota uzyskana ze zmniejszenia przyszłorocznych wydatków Rzecznika Praw Dziecka.

Akceptację członków komisji uzyskała również poprawka Janusza Liska z PLD, który postulował, aby kwotą 110 mln zł zasilić budowę zbiornika wodnego w Świnnej Porębie. Pierwotnie pieniądze te miały zasilić Fundusz Restrukturyzacji Przedsiębiorców.

Przepadł natomiast pomysł, aby na podobnej zasadzie dofinansować budowę Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama