NFI Piast najpierw oprotestował uchwałę NWZA o wejściu Dworów do obrotu publicznego, a później złożył pozew do sądu. Jak informowaliśmy, zrobił to, bo - jak twierdzili jego przedstawiciele - nie mógł się niczego dowiedzieć od zarządu firmy ani na temat oczekiwanej publicznej subskrypcji. Teraz wiadomo, że oferta obejmie 76% dotychczasowego kapitału (papiery chcą sprzedać dwaj najwięksi akcjonariusze - NFI Foksal i Skarb Państwa), a nowej emisji nie będzie. Kilka dni temu firma podała, że zainwestuje do 2007 r. około 450 mln zł w rozwój wszystkich trzech podstawowych obszarów biznesu (wytwarzanie kauczuków, polistyrenów i dyspersji).
Kiedy Piast, skarżąc uchwałę, wsadził kij w koło rozpędzonej już z myślą o giełdzie machiny, zgłosił się do niego Dom Maklerski Polonia Net z propozycją przejęcia akcji Dworów. NFI przystał na propozycję. Kupujący płacił po 15 zł za walor. Polonia Net występowała tylko jako pośrednik. Kupujący skorzystał z jej usług, bo chciał pozostać anonimowy. Piast do tej pory nie wie, kto to jest. Za 1,9% akcji Dworów NFI zainkasował niespełna 3,7 mln zł. Zarobił około 0,9 mln zł.
Piast był skłonny przez pewien czas kontynuować sprawę w sądzie, obawiał się tylko, czy z prawnego punktu widzenia będzie to możliwe, skoro przestał być akcjonariuszem Dworów. Sytuację przedstawił sądowi, odpowiadając na jego pytania. Z naszych informacji wynika jednak, że przed pierwszą rozprawą wycofał pozew. Uznał, że sprawa może być czasochłonna i kosztowna.
Dwory są już od kilku dni spółką publiczną. Ofertę zamierza-
ją przeprowadzić jeszcze w tym roku.