Zarząd Vodafone zdecydował, że spółka wypłaci półroczną dywidendę w wysokości 1,91 pensa na walor, podczas gdy rok temu kwota ta wyniosła 0,95 pensa. Analitycy oczekiwali, że brytyjski potentat zwiększy część zysków, jakimi będzie chciał się podzielić z akcjonariuszami, ale do 1,71 pensa za walor. Vodafone poinformował też, że zamierza podnieść dywidendę za cały rok (w ub.r. wyniosła ona 1,08 pensa na papier) oraz ogłosił poszerzenie planu skupu własnych akcji (tzw. buy back). Wcześniejszy zakładał, że na buy back firma przeznaczy 3 mld funtów (5,5 mld USD). Wczoraj spółka powiększyła tę kwotę o miliard funtów.
Kroki podjęte przez zarząd mają za zadanie uspokoić akcjonariuszy, którzy niezadowoleni z ostatnich wyników spółki i jej notowań na giełdzie, domagali się większej dywidendy. Wczoraj firma poinformowała o pierwszym w historii spadku sprzedaży. W III kwartale zmniejszyła się o niecały 1%, do 16,8 mld funtów, a główną przyczyną było pozbycie się przez firmę japońskiego oddziału specjalizującego się w telefonii stacjonarnej.
- Działania podjęte przez spółkę to dobry pomysł. Akcje firmy, które nie zachowywały się najlepiej w tym roku, pójdą w górę, co ucieszy udziałowców - powiedział agencji Bloomberga Bob Parker, wiceprezes Credit Suisse Asset Management w Londynie. Wczoraj po ogłoszeniu decyzji o zwiększeniu dywidendy i poszerzeniu programu skupu akcji, papiery Vodafone zdrożały aż o 3,5%. Wcześniej w tym roku ich kurs wzrósł tylko o 3,1%, podczas gdy np. jeden z największych rywali - Deutsche Telekom - odnotował w tym samym czasie prawie 10-proc. zwyżkę notowań, a rywal "zza miedzy" BT Group prawie 6-proc.
Prezes Vodafone Arun Sarin, który piastuje tę funkcję od 15 miesięcy, zapewnia, że spółka ma dobre perspektywy. W I połroczu zwiększyła liczbę klientów na całym świecie o 7,4 mln, do 146,7 mln. Niedawno ruszyła z usługami z zakresu telefonii trzeciej generacji w Japonii i Europie. Mimo tych inwestycji firma ma gotówkę, którą może przeznaczyć na dywidendę. W I półroczu dysponowała 4,3 mld funtów, czyli kwotą o 7% niższą niż rok wcześniej.
Vodafone w Polsce