Przepisy obowiązujące na amerykańskim rynku kapitałowym nakazują, by instytucje organizujące oferty sprzedaży instrumentów finansowych rozsyłały do inwestorów prospekty emisyjne. W przeciwnym wypadku grożą im kary. Taki przypadek miał miejsce ostatnio. Otóż NYSE ukarała bank inwestycyjny Morgan Stanley kwotą 19 mln USD. Okazało się, że od sierpnia ub.r. firma ta, w przypadku wielu organizowanych emisji, nie rozsyłała do inwestorów prospektów. Nieważne, że w większości przypadków nie było żadnych uchybień w tych dokumentach. Przepisy o jawności handlu na rynku mówią, że inwestor ma prawo do zapoznania się ze szczegółami oferty, które może znaleźć właśnie w prospekcie.

Przypadek banku Morgan Stanley spowodował, że NYSE zainteresowała się również innymi instytucjami działającymi na Wall Street. Nakazała im do piątku powiadomić o podobnych przypadkach niewysłania prospektów. Jeśli przedstawią te informacje, wówczas mogą liczyć na pobłażliwość NYSE. W przeciwnym wypadku, w razie wykrycia nieprawidłowości, również grożą im wysokie kary. Według nieoficjalnych informacji gazety "The Wall Street Journal", wezwanie od NYSE dostały m.in. Goldman Sachs, Lehman Brothers i Bear Stearns.

Bloomberg