Nie ma szczególnych powodów, by wróżyć nagłe załamanie się tych pozytywnych tendencji. Niepokój budzi jednak coraz mniejsza dynamika, z jaką spółki poprawiają swoje wyniki. Podczas gdy po II kw. przychody wzrosły o 7,1%, to po ostatnim kwartale - o 4,8%. Wyraźnie spadło też tempo zwyżki zysku operacyjnego - z 34,7% do 12,9%. Dynamika poprawy wyniku netto - choć nadal wysoka (45,4%) - jest już jednak wyraźnie niższa, niż po rekordowym I kw. (113,2%). Nie jest to jednorazowe zdarzenie - tempo maleje stopniowo już od końca ub.r. Z drugiej strony jest ono wciąż na tyle wysokie, że nawet przez kilka następnych kwartałów spółki mogą być w stanie dalej poprawiać wyniki.
Cieszy fakt, że poprawa wyników branży to nie zasługa pojedynczych spółek, lecz tendencja, która obejmuje niemal wszystkie firmy. Zyski zwiększają zarówno duzi gracze (Amica, Rafako, Kopex), jak i mniejsze podmioty (Fasing, Hydrotor). Dynamicznym tempem rozwoju imponuje Apator, który nieprzerwanie od 10 kwartałów powiększa sprzedaż i dołącza stopniowo do największych firm. Rozczarowały nieco NKT Cables, które mimo wzrostu przychodów wypracowały mniejsze zyski. Niepokojące, że pojawiają się już spółki, które nie zdołały utrzymać poprawy wyników widocznej trzy miesiące wcześniej (Polna, Ponar Wadowice).