Główną nagrodą w organizowanej przez PARKIET Internetowej Grze Giełdowej dla Studentów są studia MBA w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej. Rozpoczęli je już pierwsi zwycięzcy naszego konkursu. Ich wrażenia są pozytywne, ale przyznają, że czeka ich bardzo dużo nauki. Czy wysiłek się opłaci? Czy z dyplomem MBA będą mieć gwarancję znalezienia dobrej pracy?
Cóż, rzeczywiście mogę obiecać zwycięzcom, że czeka ich w nagrodę bardzo duży wysiłek. Prawdę mówiąc, studia MBA są jednym z najtrudniejszych zadań, jakie można sobie wybrać - nie tylko trzeba dużo pracować i się uczyć, ale często również zdobyć się na przeorganizowanie sobie przez wiele miesięcy życia, rezygnując z czasu wolnego. Tyle że taki wysiłek opłaca się, i to bardzo. Bądźmy poważni - nikt nie może dać gwarancji, że z dyplomem MBA znajdzie automatycznie dobrą pracę. Można tylko stwierdzić, że prawdopodobieństwo znalezienia takiej pracy, a później szybkiego awansu, gwałtownie wzrasta. Naprawdę mało kto żałuje wysiłku, który trzeba było włożyć w zdobycie dyplomu, bo jest on ogromnym atutem i ułatwieniem w karierze zawodowej. Powtórzę więc - gwarancji nikt dać nie może, ale i nie musi. Absolwenci z dyplomami MBA po prostu poradzą sobie sami.
Jaki jest stosunek polskich pracodawców do dyplomu MBA? Jak wykształcenie to traktowane jest na zachodzie Europy czy w Stanach Zjednoczonych?
Polska gospodarka jest coraz bardziej dojrzała, a przedsiębiorstwa poddane są coraz silniejszej presji konkurencji. W dojrzałej gospodarce zarządzający dobrze wiedzą, że największym atutem firmy są ludzie. Dlatego odpowiednich, dobrze rokujących osób szuka się wszelkimi sposobami i za wszelką cenę. Informacja o człowieku, że ma dyplom MBA uzyskany w dobrej szkole (bo, jak wiadomo, poziom szkół nie jest zawsze taki sam), to jasny znak dla firmy: to jest kandydat na ważne stanowisko, o którego trzeba naprawdę zabiegać. W USA i na zachodzie Europy, gdzie doświadczenia są większe, dyplom MBA jest przepustką do kariery. Myślę, że pod tym względem Polska zaczyna coraz mniej różnić się od innych krajów o gospodarce rynkowej. Żyjemy w końcu w zglobalizowanym świecie.
Kto najczęściej decyduje się na te studia, do kogo są skierowane (wiek, wykształcenie, doświadczenie)?