Początkowo wykonywałem grafiki prezentujące wahania cen spółek z Europy Środkowowschodniej, opierając się na archiwalnych danych uzyskiwanych poprzez program Data Stream. Zostałem przeszkolony z zakresu obsługi serwisu Bloomberga i pozyskiwania interesujących danych. Poprzez odpowiednie zapytania w programie Data Stream obliczałem ostatnią wartość rynkową, obserwowałem ruchy cen w określonym przedziale czasowym. Zajmowałem się ponadto analizowaniem struktury głównych udziałowców spółek z takich krajów, jak Polska, Rosja, Czechy, Turcja, RPA. Około dwóch tygodni zajęła mi praca nad pierwszym etapem projektu inwestycyjnego, którego zadaniem było przedstawienie najbardziej perspektywicznego i atrakcyjnego rynku kapitałowego. Polegała na znalezieniu informacji dotyczących przejęć, połączeń, bankructw dużych spółek z całego świata. Konieczne było podanie dokładnej daty, kiedy zapadła decyzja o ewentualnym przejęciu, połączeniu bądź bankructwie i przeanalizowaniu zachowania się kursu akcji oraz indeksu giełdowego na 3 miesiące przed i 3 miesiące po informacji. Wszystko musiało zostać umieszczone na wykresie.
Codziennie rano uczestniczyłem w telekonferencji między oddziałami Citigroup, zlokalizowanymi na całym świecie, w tym z Bankiem Handlowym w Warszawie. Celem tych spotkań było przedstawienie najświeższych informacji ze spółek, czynników makro- i mikroekonomicznych oraz czynników pośrednich, jak wahania cen ropy na giełdzie światowej. Pracowałem od godziny 7.00 do 17.00 przez miesiąc. Na koniec otrzymałem listy polecające od dyrektora Smith Barney, jak i mojego opiekuna.
Gdzie mieszkałeś, co robiłeś po pracy? Udało ci się zwiedzić Londyn?
Londyn zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jest to miasto wielkich kontrastów, chociaż ja nie spotykałem się z tym na co dzień, ze względu na to, że mieszkałem w uznawanej za najlepszą dzielnicy Londynu Mayfair. W weekendy zwiedziłem takie miejsca, jak: Buckingham Palace, bunkry Churchilla, Houses of Parliament, Big Ben, Trafalgar Square, Muzeum Sherlocka Holmesa, National Gallery, Tower of London, Tower Bridge, Muzeum Wojny, Muzeum Figur Woskowych Madame Tussauds. Mieszkałem w bardzo dobrych warun-kach, za co dziękuję fundatorowi nagrody. Do pracy codziennie dojeżdżałem metrem.
Czy staż zmienił coś w Twoim życiu?
Tak. Jak już wcześniej wspomniałem, ułatwił mi znalezienie pracy. Planuję także rozpocząć dodatkowy kierunek studiów związany z finansami.