Sprzedaż walorów ING BSK ruszy po 17 lutego, czyli po ogłoszeniu wyników spółki za 2004 rok. Obecnie ING posiada 87,77% akcji polskiej spółki. W publicznej ofercie zamierza pozbyć się 1,66 mln akcji (stanowią 12,77% kapitału). Obecna wartość tego pakietu sięga prawie 640 mln zł. Papiery zostaną skierowane do inwestorów indywidualnych, krajowych instytucji oraz inwestorów zagranicznych. Dzięki sprzedaży zwiększy się płynność akcji banku na giełdzie. Z komunikatu ING wynika, że inwestor nie zamierza w przyszłości dalej zmniejszać udziału w ING BSK. Główny akcjonariusz podkreślił, że polska spółka jest głównym elementem jego strategii w zakresie bankowości, a Polska jednym z kluczowych rynków.
Wcześniej o obniżeniu udziału do 75% w Banku Handlowym - z podobnego jak ING powodu - informował amerykański Citibank. W tym przypadku inwestor postanowił, że wyemituje własne obligacje zamienne na akcje polskiej spółki.
Inwestorzy zobowiązali się przed KNB obniżyć swoje udziały, ponieważ był to jeden z warunków otrzymania przez nich zezwoleń na zwiększenie udziałów w obu bankach (które wtedy były jednak sporo niższe niż 75%) i wykonywania z tych większych pakietów praw głosu (nie więcej jednak niż z 75%). Citibank otrzymał taką zgodę cztery, a ING trzy lata temu. Inwestorzy zwiększali udziały poprzez kupno akcji w publicznych wezwaniach.
Decyzje KNB
W piątek KNB zgodziła się na wykonywanie przez holenderski Rabobank Nederland prawa głosu z ponad 33%, ale nie więcej niż 50% walorów Banku Gospodarki Żywnościowej. Podobne zezwolenie otrzymał też Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, z tą różnicą, że będzie mógł głosować z 10-20% akcji. Po objęciu nowej emisji Rabobank będzie posiadał 13,76% głosów, a EBOR 15%.