Reklama

"Jaskółki" liberalizacji na torach

Przewozy pasażerskie koleją są wciąż domeną państwowego operatora - PKP. W ostatnim czasie coraz głośniej jednak o inicjatywach prywatnych. Wjazdem na polskie tory interesują się m.in. przewoźnicy niemieccy.

Publikacja: 20.11.2004 06:43

W 2003 roku Sejm uchwalił nową ustawę o transporcie kolejowym. Przepisy otworzyły tory dla konkurentów PKP. Co więcej, rząd zgodził się w trakcie negocjacji traktatu akcesyjnego na wpuszczenie na polskie tory przewoźników kolejowych z Unii Europejskiej (do 30% przewozów). Efekty liberalizacji można już zobaczyć.

Pociąg polsko-niemiecki

Na 17 grudnia zaplanowano pierwszy kurs prywatnego pociągu ze Szczecina do niemieckiego miasta Neubranderburg. Połączenie organizują wspólnie Przedsiębiorstwo Transportu Kolejowego i Gospodarki Kamieniem w Rybniku oraz niemiecki Ostmecklenburgische Eisenbahngesellschaft (OME), przewoźnik z grupy Connex. - To OME wystąpiła do nas z propozycją współpracy - przyznaje Bogdan Tofilski, dyrektor marketingu rybnickiej spółki. PTKiGK zajmowała się do tej pory przewozami towarów (w ubiegłym roku 187 mln zł obrotu). - Chcemy spróbować swoich sił na rynku pasażerskim i zdobyć doświadczenie - dodaje B. Tofilski.

OME nie pierwszy raz interesuje się Polską. Współpracowała wcześniej z Connex Polska. Krajowa spółka (specjalizująca się w transporcie autobusowym) zdobyła nawet koncesję na przewóz osób koleją. Nie zdołała jednak we właściwym czasie uruchomić połączeń. Dlatego też, w świetle obowiązującego wówczas prawa, koncesja została odebrana. - Nie było jasnych zasad dostępu do rynku. Nie wiedzieliśmy, czy samorządy dofinansują połączenia - tak tłumaczą niepowodzenie w Connex Polska.

Deutsche Bahn

Reklama
Reklama

też szuka szansy...

Kilka dni temu poznańska prasa informowała o innych zainteresowanych firmach z Niemiec. Chodzi o regionalnego operatora Berlin-Branderburg Express (BBX) oraz samą Deutsche Bahn. Przy okazji przetargu na połączenie stolicy Niemiec z Kostrzyniem (polska stacja graniczna w okolicach Frankfurtu nad Odrą) okazało się, że BBX i DB chcą wjechać na teren Polski dużo głębiej - aż do węzła Krzyż za Gorzowem Wielkopolskim. Do Urzędu Transportu Kolejowego nie wpłynął jednak wniosek o licencje dla tych przewoźników.

... podobnie jak polskie spółki

Regulator wydał jednak w ostatnich miesiącach sporo zezwoleń krajowym firmom. Licencję otrzymał m.in. PKS w Zielonej Górze, po prywatyzacji funkcjonujący jako spółka pracownicza. - Zamierzamy uruchomić połączenia szynobusami między Żarami a Zieloną Górą, a więc tam, gdzie PKP zlikwidowała pociągi - tłumaczą nam w firmie.

W inny sposób na tory chce "wejść" Polski Express - oferujący szybkie połączenia autobusami z Warszawy do innych, większych miast. Firma zgłosiła ofertę na kupno Warszawskiej Kolei Dojazdowej (drugim oferentem jest konsorcjum samorządów mazowieckich). - Przede wszystkim chcemy zwiększyć przewozy do 14 mln osób rocznie z obecnych 7,5 mln. Dlatego też planujemy rozbudowę torów do Janek i Okęcia - mówi Mateusz Zarembowicz, rzecznik spółki. Firma nie zdradza jednak, skąd weźmie środki na inwestycje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama