W niedzielę w sądzie upadłościowym w New Jersey wniosek o bankructwo (na zasadach Rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego) złożyła spółka Trump Atlantic City Associates, w 99% zależna od holdingu Trump Hotels & Casino Resorts. W dokumentach podała, że teraz jej długi sięgają 1,3 mld USD, podczas gdy aktywa mają wartość 1,5 mld USD. Wśród największych wierzycieli znajdują się banki Bear Stearns, Bank of New York, J.P. Morgan i Goldman Sachs, od których firma w przyszłym roku powinna za-
cząć wykupywać obligacje hipo-
teczne.
Ogłoszenie upadłości przez centra rozrywki Trumpa to krok w kierunku ich restrukturyzacji. Uzgodniony w zeszłym miesiącu plan przewiduje, że bank inwestycyjny Morgan Stanley otworzy spółce linię kredytową na pół miliarda dolarów, a pieniądze pójdą na renowację podstarzałych już kasyn i ekspansję na nowe rynki. Dodatkowo Beal Bank pożyczy firmie 100 mln USD na bieżące finansowanie działalności.
W kasyna Trumpa w Atlantic City (słynne z walk bokserskich Taj Mahal oraz Trump Plaza i Marina) trzeba zainwestować, bo goniących za nowością klientów coraz skuteczniej odbierają im konkurenci. W tej chwili na topie jest Borgata, które swoje podwoje otworzyło zaledwie w zeszłym roku.