Na Mokotowie, Ochocie w Wilanowie oraz w części Ursynowa i Śródmieścia w Warszawie zapanowały w poniedziałek późnym popołudniem egipskie ciemności. - Musieliśmy przejść na awaryjny system zasilania - relacjonuje Andrzej Szeworski, wiceprezes Pioneera, największej firmy zarządzającej aktywami. Siedziba TFI znajduje się przy ul. Marynarskiej, na Mokotowie. - To była do tej pory najpoważniejsza awaria, chociaż dostawa prądu została wstrzymana, gdy w biurze kończono pracę, a jednostki uczestnictwa w funduszach były już wycenione - przyznaje A. Szeworski.
Zabezpieczenia mają też inne instytucje finansowe: banki, biura maklerskie, giełda, KDPW, agenci transferowi oraz centra rozliczeniowe kart płatniczych. - Awaryjne systemy zasilania działają w centrali i oddziałach banku - zapewnia Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK. - Praktycznie w każdym tygodniu zdarza się, że gdzieś w Polsce zabraknie prądu i wtedy awaryjne moduły są uruchamiane - dodaje.
W ubiegłym tygodniu wiele miejscowości południowej Polski zostało odciętych od prądu po przejściu gwałtownej wichury. Problemy z zasilaniem miała np. centrala banku BPH w Krakowie.
Instytucje finansowe zabezpieczają się też na wypadek poważniejszych problemów, np. alarmów bombowych, które skutkują natychmiastową ewakuacją pracowników. - Mamy zapasowy ośrodek, z którego możemy zarządzać funduszami, prowadzić księgowość i wyceniać jednostki uczestnictwa - twierdzi Antoni Leonik, prezes PKO/Credit Suisse TFI. Dwa lata temu budynek centrali PKO BP, w którym mieści się też siedziba TFI, był ewakuowany z powodu alarmu bombowego. - Nie było wtedy konieczności przeniesienia pracy do zastępczego ośrodka - mówi A. Leonik. Dodaje jednak, że towarzystwo regularnie testuje zapasowe serwery.
Już dwukrotnie pracę do zapasowego centrum dowodzenia przenosił Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Zdarzyło się to 4 sierpnia 2003 r. po alarmie bombowym w budynku przy ul. Książęcej w Warszawie (tym samym, w którym mieści się giełda). Kolejną okazją było światowe forum ekonomiczne w Warszawie, pod koniec kwietnia tego roku. Depozyt sam podjął decyzję o ewakuacji z powodu marszu antyglobalistów przez centrum stolicy (29 kwietnia).