Czwartkowe sesje na giełdach europejskich były korzystne dla posiadaczy akcji przedsiębiorstw przemysłu stalowego oraz firm naftowych. Notowania giganta hutniczego Arcelor osiągnęły najwyższy poziom od lutego 2000 r. Dużym powodzeniem cieszyły się też papiery jego konkurenta - Corus Group. Walory producentów stali zyskały na atrakcyjności dzięki przekonaniu, że zapotrzebowanie na ten surowiec, szczególnie w szybko rozwijającej się gospodarce chińskiej, będzie nadal rosło. Już teraz pojawiają się problemy z podażą. Przykładem jest ograniczenie produkcji samochodów przez Nissan Motor, który ma trudności z zaopatrzeniem w stal. Dużemu popytowi towarzyszy wzrost cen. W Europie stal zdrożała w 2004 r. o blisko 100%, co dodatkowo poprawia sytuację przedsiębiorstw tej branży.

Do zwyżki notowań firm naftowych przyczyniły się rosnące znów notowania ropy. Zdrożały zwłaszcza akcje największej spółki tej branży w Europie - BP - oraz Totala, który zajmuje pierwsze miejsce w przetwórstwie naftowym. Na tym tle zwracała uwagę wyprzedaż akcji producenta aluminium Alcan, który ze względu na wysokie koszty zamierza ograniczyć działalność w Europie.

Niekorzystnie na nastroje inwestorów wpłynął spadek zaufania przedsiębiorców do gospodarki niemieckiej, o którym poinformował instytut Ifo, a także nowy rekordowo wysoki kurs euro do dolara, pogarszający konkurencyjność europejskiego eksportu. Zjawiska te nie zahamowały jednak ogólnego wzrostu notowań. Z innych wydarzeń na uwagę zasługiwało duże zainteresowanie akcjami sieci supermarketów Tesco, która osiągnęła w trzecim kwartale największy od 2000 r. wzrost sprzedaży, i walorami giganta farmaceutycznego Bayer - dzięki większym niż przewidywano zyskom w tym okresie.

W sektorze finansowym wzrosły notowania Credit Suisse pod wpływem wiadomości o rozmowach dotyczących sprzedaży jednostki ubezpieczeniowej Winterthur towarzystwu asekuracyjnemu Axa.

FT-SE 100 podniósł się o 0,72%, CAC-40 zyskał 0,98%, a DAX 0,85%. W USA giełdy były nieczynne w związku ze Świętem Dziękczynienia.