Czy można teraz prowadzić firmę działającą na rynku wierzytelności bez nowoczesnych narzędzi IT?
Nie wyobrażam sobie działalności tak dużego przedsiębiorstwa o tak ogromnej skali działania bez nowoczesnego narzędzia informatycznego. W ubiegłym roku KRUK przyjął do obsługi 1,2 mln spraw o łącznej wartości 1,4 mld złotych, przeprowadził 2,6 mln rozmów telefonicznych z dłużnikami oraz wysłał do nich 2,5 mln pism. Dodatkowo co miesiąc windykatorzy terenowi składają ponad 13 tys. wizyt w domach dłużników. Teraz w naszym systemie znajduje się około 1,5 mln aktywnych spraw. W tym roku przez nasz system przewinęło się już prawie 3 mln spraw, co zaowocowało pojawieniem się 25 mln wpisów do dzienników sprawy. Praca bez odpowiedniego systemu informatycznego, przy takiej skali działalności, byłaby po prostu niemożliwa.
Czy stosowanie nowoczesnych narzędzi całkowicie eliminuje papierowe dokumenty?
Ich ilość jest znacząco mniejsza. Ale to nie jedyna zaleta. Większość dokumentów występuje w formie elektronicznej, co pozwala na szybką inwentaryzację i łatwy dostęp do archiwów. Nowoczesny system sprawia, że w firmie panuje informacyjny porządek. Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy dokumenty są rozsiane po wielu miejscach i dostęp do nich jest ograniczony.
Czy na rynku są dostępne rozwiązania specjalnie dedykowane firmom z branży wierzytelności czy też adaptowane są standardowe systemy informatyczne? Kto jest ich producentem?