Reklama

Commercial Union traci klientów

W listopadzie fundusz emerytalny zmieniło ponad 72 tys. osób. Z tego ponad 14 tys. to klienci, którzy odeszli z OFE Commercial Union. Z kolei najwięcej osób trafiło do OFE Sampo.

Publikacja: 27.11.2004 06:49

Zgodnie z przepisami, klienci funduszy emerytalnych mają prawo do swobodnej zmiany funduszu (tyle, że gdy zrobią to w ciągu 24 miesięcy od przystąpienia, płacą opłatę karną). O ile jednak zapisać się do nowego funduszu można w każdej chwili, transfer oszczędności ze starego funduszu dokonuje się cztery razy w roku (luty, maj, sierpień, listopad). Wówczas też klient ostatecznie dokonuje zmiany funduszu.

W tym roku w listopadzie fundusz zmieniło łącznie ponad 72 tys. osób. To niezbyt dużo i pod względem ilościowym (w maju było 85 tys. zmieniających fundusz), ale także w stosunku do ogólnej liczby klientów (około 11 mln).

W listopadzie najwięcej klientów odeszło z OFE Commercial Union (12 tys.) oraz Skarbca--Emerytura (10 tys.). O ile dla tego pierwszego funduszu strata takiej liczby klientów nie jest dużą tragedią (ma ponad 2,5 mln członków), o tyle dla drugiego jest to problem. Ma on bowiem ok. 570 tys. członków, z czego część trafiła do tego funduszu po zakupie OFE Ego. Teraz osoby te odchodzą.

Na dodatek - oba fundusze są na czołowych miejscach pod względem liczby odejść nie tylko w bieżącym miesiącu, ale także w tym roku. Praktycznie co kwartał tracą po kilkanaście tysięcy klientów. Łącznie w tym roku odeszło z OFE Commercial Union przeszło 55 tys. osób. W przypadku OFE Skarbiec-Emerytura odchodzących było o ok. 10 tys. mniej. I znowu, o ile liczba odejść w przypadku OFE CU nie przekroczyła w tym roku 2,5% członków, o tyle w przypadku Skarbca jest to już blisko 8%.

Kto zyskuje, gdy tracą OFE Commercial Union i Skarbiec? Okazuje się, że przede wszystkim fundusz Sampo. Co kwartał pojawia się w nim ok. 20 tys. nowych klientów. Od początku roku - było ich już 85 tys. To blisko 14% ogólnej liczby klientów. Drugi na liście funduszy najczęściej wybieranych jest Credit Suisse - trafiło do niego ponad 40 tys. osób (ok. 10%).

Reklama
Reklama

Co oznaczają te ruchy? OFE CU od dawna jest na czele listy funduszy, z których odchodzą klienci - bo jest największy i nie należy do najlepiej zarządzanych OFE. Z kolei Skarbiec ma słabe wyniki inwestycyjne, ale na liczbie odejść zaważyło głównie przejęcie OFE Ego. Klienci kupieni z funduszem są najmniej lojalni i szybko odchodzą.

Dlaczego klienci się garną do Sampo i Credit Suisse? Zapewne nie dla wyników - Sampo ma dobre rezultaty, ale CS średnie. Poza tym - na rynku OFE o liczbie napływających klientów decydują głównie agenci i wysokość ich prowizji. Fakt, że do obu funduszy płynie tyle osób, świadczy o tym, że zarządzające nimi PTE zapewne zwiększyły wysokość prowizji. Po co? Albo chcą osiągnąć próg rentowności, albo potrzebują dużej liczby klientów, aby się drożej sprzedać. O tym, że Sampo jest na sprzedaż, na rynku mówi się od dawna. Być może właściciele chcą się pozbyć PTE Credit Suisse.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama