Reklama

Poczta złamała ustawę?

Poczta Polska poprzez ogłoszenie prasowe zaprosiła do składania ofert na zakup akcji w dwóch podmiotach zależnych. KPWiG wszczęła w tej sprawie postępowanie, mające wyjaśnić, czy spółka nie naruszyła ustawy o publicznym obrocie papierami wartościowymi.

Publikacja: 01.12.2004 06:50

Strategia Poczty Polskiej zakłada wycofanie się z inwestycji niezwiązanych z podstawową działalnością. Dlatego firma szuka nabywców na niektóre aktywa, w tym na mniejszościowe udziały w różnych spółkach.

Odchudzanie grupy

Teraz na sprzedaż zostały wystawione pakiety akcji spółek Elbank i Pol-Mot Holding. W pierwszym podmiocie, który świadczy usługi informatyczne dla banków, Poczta Polska ma mniej niż 1% kapitału. W drugim, działającym w branży motoryzacyjnej i deweloperskiej, kontroluje ok. 1,5% akcji.

Poczta Polska, chcąc znaleźć nabywcę na wymienione udziały, zdecydowała się na opublikowanie ogłoszenia prasowego. Takie działanie narusza jednak ustawę o publicznym obrocie papierami wartościowymi, bo propozycja została skierowana do "więcej niż 300 osób albo do nieoznaczonego adresata".

KPWiG bada temat

Reklama
Reklama

Publikacja nie uszła uwagi Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. - Zajęliśmy się tą sprawą - powiedział Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Jego zdaniem, ogłoszenie w takiej postaci, w jakiej zostało wydrukowane, nosi znamiona naruszenia ustawy.

Komisja w najbliższym czasie zwróci się do Poczty Polskiej o złożenie odpowiednich wyjaśnień. Dopiero wtedy będzie w stanie stwierdzić, czy doszło do złamania przepisów. Ustawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi zawiera bowiem kilka wyjątków. Wystarczy, że podmiot, którego papiery wystawione są na sprzedaż, jest w likwidacji, upadłości lub trwa przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne. Przedstawiciele Poczty Polskiej, z którymi rozmawialiśmy, przyznają jednak, że taka sytuacja nie dotyczy Elbanku i Pol-Motu Holding.

Bolesne konsekwencje

To oznaczałoby, że Poczta Polska złamała ustawę, za co grożą określone konsekwencje. Jakie? - Taki czyn zagrożony jest karą grzywny do 1 mln zł lub karą pozbawienia wolności do 2 lat - podsumował rzecznik KPWiG.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama