"Uważamy, że nie mamy powodu, żeby realnie - czyli z uwzględnieniem inflacji - wódka taniała w Polsce, więc proponujemy podniesienie akcyzy o wskaźnik inflacji, o 3,4% [...] na takiej zasadzie, żeby utrzymać realną cenę alkoholu" - powiedział Neneman w wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce.
Neneman uznał za nieuzasadnione obawy branży spirytusowej, że podwyżka akcyzy wywoła ponowny wzrost nielegalnej produkcji i przemytu.
"W okolicznych krajach, z wyjątkiem krajów nienależących do UE, ceny alkoholu są na zbliżonym poziomie co w Polsce" - powiedział wiceminister.
W październiku 2002 roku ministerstwo zadecydowało o obniżeniu stawki akcyzy na alkohole o 30%. Resort przyznał później, że obniżenie podatku spowodowało zmniejszenie zainteresowania przemytem wyrobów alkoholowych na polski obszar celny, a wpływy budżetowe z tego tytułu nie spadły. Obniżka podatku spowodowała umiarkowany wzrost sprzedaży. (ISB)
tom/qk