W czwartek na hurtowym rynku obligacji skarbowych ponownie zdrożały wszystkie notowane obligacje. Motorem wzrostu jest coraz mocniejszy kurs polskiej waluty, zaczynający już niepokoić ekonomistów i polityków, co wkrótce powinno dać efekt w postaci żądań obniżania stóp procentowych NBP. W ślad za takimi potencjalnymi posunięciami spadać będzie również rentowność długu Skarbu Państwa, a na taką ewentualność lepiej mieć w portfelach obligacji jak najwięcej.

Dwuletnie obligacje OK1206 zdrożały do poziomu 6,57%, pięcioletnie DS0509 - 6,52%, a dziesięcioletnie DS1015 do 6,27%. Obroty nie były specjalnie imponujące, a dodatkowo na tych rekordowo niskich poziomach dochodowości pojawili się już chętni do sprzedaży i realizacji osiągniętych zysków. W efekcie tego na koniec sesji ceny papierów zostały nieznacznie skorygowane w dól, a rentowność wzosła o dwa, trzy punkty bazowe.

Impulsem do sprzedaży były spadające ceny obligacji na rynkach światowych, według analityków związane ze spadkami cen ropy - surowca, którego notowania mają ostatnio bezapelacyjnie największy wpływ na światowe rynki finansowe.