Według brukselskich informatorów cytowanych przez agencję AFP, decyzja o poparciu kandydatury 57-letniego Francuza została podjęta przez tzw. Komitet 133, złożony z ministrów ds. handlu z 25 krajów UE. Dzisiaj formalności mają dopełnić ambasadorowie państw członkowskich w Brukseli, przyjmując ustalenia Komitetu.
Mandat obecnego dyrektora generalnego WTO, Tajlandczyka Supachaia Panitchpakdiego, wygasa z końcem sierpnia przyszłego roku. Od tego tygodnia można oficjalnie zgłaszać kandydatury na jego następcę. Lista kandydatów zostanie zamknięta z końcem grudnia. - Kandydatura Pascala Lamy?ego będzie zgłoszona przez Francję i zostanie poparta przez Unię - twierdzi informator AFP.
Jak dotąd, swoich kandydatów na nowego szefa WTO przedstawiły trzy kraje. Brazylia i Urugwaj zgłosili swoich ambasadorów przy WTO - Luisa Felipe de Seixasa Correę i Carlosa Pereza de Castillo. Mauritius z kolei zaproponował swojego ministra spraw zagranicznych Jayena Cuttaree. Jeśli wierzyć w dotychczasowe deklaracje dyplomatów, następnym szefem organizacji powinien zostać przedstawiciel jednego z krajów rozwijających się. Szanse Lamy?ego byłyby więc niewielkie.
Do ubiegłego miesiąca Lamy pełnił funkcję komisarza w Komisji Europejskiej, odpowiadającego za sprawy handlowe. Obserwatorzy podkreślają, że dobrze spisał się na tym stanowisku. Odegrał m.in. jedną z kluczowych ról, jeśli chodzi o ponowne podjęcie negocjacji na forum WTO w ramach tzw. rundy z Dauhy, dotyczących zniesienia barier w międzynarodowym handlu. Swoją tekę komisarza przekazał Brytyjczykowi Peterowi Mendelsonowi.
AFP