Jan Antosik, dyrektor ds. finansowych, spodziewa się, że spółka na koniec roku zanotuje 45 mln zł zysku netto, przy przychodach w wysokości ok. 400 mln zł. Część zysku firma zawdzięcza budowie trzech tłoczni gazu, które powstają w Szamotułach, Ciechanowie i Zambrowie. Dwie zostaną oddane do użytku w czerwcu 2005 r., trzecia w grudniu przyszłego roku. Bartimpex jest ich generalnym wykonawcą.

J. Antosik spodziewa się sfinalizowania w przyszłym roku kilku projektów, dzięki którym zysk będzie zbliżony do tegorocznego. W I kwartale 2005 r. może zostać podpisany pierwszy kontrakt na sprzedaż polskich produktów do USA. - Chcielibyśmy, aby przynajmniej częściowo eksport rozliczany był w ramach umów offsetowych - mówi J. Antosik. We wstępnych planach jest sprzedaż mebli kuchennych i ogrodowych oraz wyrobów ze szkła. Zdaniem J. Antosika, niski kurs dolara nie jest przeszkodą. - Trzeba nauczyć się obniżać koszty i dobrze negocjować ceny. Wtedy różnice kursowe nie są straszne - mówi.

Bartimpex jest zainteresowany również rynkiem irackim. Z myślą o nim spółka utworzyła konsorcjum, w skład którego wchodzi ok. 60 krajowych firm. Przymierza się do uczestnictwa w dwóch przetargach, wartych 300 mln USD każdy.