W październiku produkcja przemysłowa wzrosła o 3,5%. To było mało. Analitycy pamiętali, że listopad ma o jeden dzień roboczy więcej od października, ale nie spodziewali się rewelacji. Dlatego oczekiwali, że produkcja przemysłowa wzrośnie o nieco ponad 9%. Wzrosła o 11,3%.
- To kolejne dane pokazujące, że przemysł rozwija się dynamicznie - powiedział Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK. - W świetle obaw o negatywny wpływ aprecjacji złotego widać, że na razie przemysł nie ucierpiał.
Ciekawie wyglądają dane, pokazujące różnice między październikiem a listopadem. Okazuje się, że - licząc do poprzedniego miesiąca - spadek produkcji przemysłowej wyniósł 1,1%. W stosunku do października spadła i produkcja w górnictwie (o 3,4%), i w przemyśle przetwórczym (o 1,9%). Co wzrosło? Produkcja i zaopatrzenie w energię elektryczną, gaz i wodę - aż o 8%.
- To wskazuje, że przyczyną wzrostu produkcji w tym sektorze mógł być zimny listopad - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska z Banku Handlowego.
Jednak nie tylko wahania pogody miały wpływ na dobrą sytuację w przemyśle. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych (czyli zmian liczby dni roboczych) okazało się, że produkcja przemysłowa była o ponad 9% większa niż w listopadzie ubiegłego roku i o 0,7% większa niż miesiąc wcześniej.