Wskaźnik nastrojów przedsiębiorców tworzony przez monachijski instytut ekonomiczny Ifo wzrósł w grudniu do 96,2 pkt, z 94,1 pkt w listopadzie. To zaskoczyło analityków, którzy spodziewali się spadku indeksu do 93,9 pkt. Jakie są powody poprawy nastrojów? Obserwatorzy wskazują przede wszystkim na 17-proc. spadek cen ropy w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Ten czynnik spowodował, że perspektywy rozwoju światowej gospodarki stają się coraz lepsze. Humory niemieckich przedsiębiorców mogły poprawić też dane makroekonomiczne za październik. Wzrosły zarówno zamówienia w fabrykach, jak i produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna. Czynnikiem, który jednak psuje nieco nastroje, jest silne euro ograniczające atrakcyjność niemieckiego eksportu, obecnie motoru napędowego gospodarki Niemiec. To właśnie głównie z tego powodu analitycy spodziewali się spadku indeksu Ifo.
Monachijski instytut poinformował też, że wzrosły nastroje we wszystkich sektorach gospodarczych, z których wywodzi się 7 tys. ankietowanych przedsiębiorców. Także wskaźnik mierzący oczekiwania na najbliższe sześć miesięcy wzrósł z 94,3 do 96,4 pkt.